środa, 22 lipca 2026 16:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Oszukana pod pretekstem ochrony konta. 41-latka straciła blisko 3 tysiące złotych

Telefon od rzekomego pracownika banku, informacja o zagrożonych środkach i presja czasu – taki scenariusz wykorzystali oszuści. 41-latka, przekonana, że zabezpiecza swoje oszczędności, straciła blisko 3 tysiące złotych. Po raz kolejny apelujemy o ostrożność i przypominają, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o przekazywanie kodów BLIK ani danych umożliwiających dostęp do konta.
Oszukana pod pretekstem ochrony konta. 41-latka straciła blisko 3 tysiące złotych
archiwum

W ostatnim czasie do kędzierzyńsko-kozielskiej jednostki zgłosiła się 41-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa. Jak ustalili funkcjonariusze, z pokrzywdzoną skontaktowała się telefonicznie kobieta podająca się za pracownicę banku. Rozmówczyni poinformowała, że ktoś próbuje wypłacić pieniądze z jej konta w innej części kraju. Aby zablokować środki i zapobiec kradzieży, poleciła 41-latce wygenerowanie oraz przekazanie kodów BLIK.

Po zakończeniu rozmowy z pokrzywdzoną skontaktował się kolejny rzekomy pracownik banku. Tym razem próbował uzyskać od niej dodatkowe dane, między innymi adres zamieszkania. Gdy kobieta odmówiła przekazania tych informacji, rozmówcy nadal próbowali zdobyć kolejne dane. Wtedy 41-latka nabrała podejrzeń i zorientowała się, że z jej konta zniknęło blisko 3 tysiące złotych. Zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa.

Przypominamy, że prawdziwi pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o podanie kodów BLIK, haseł, kodów autoryzacyjnych czy danych umożliwiających dostęp do konta. Nie nakłaniają również do wykonywania przelewów na tzw. bezpieczne konto ani do instalowania dodatkowego oprogramowania. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ