Politycy KO podkreślali, że nie kwestionują potrzeby upamiętniania ofiar ludobójstwa na Kresach Wschodnich i Wołyniu, jednak ich zdaniem wydarzenie, które odbyło się na terenie jednej z publicznych szkół podstawowych, miało charakter polityczny i budzi poważne wątpliwości. Poseł Paweł Masełko zwracał uwagę na wielokulturowy charakter regionu i podkreślał, że na Opolszczyźnie nie ma miejsca na treści, które mogą prowadzić do podziałów i konfliktów.
- Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla tego typu osób, które szerzą nacjonalizm, nienawiść na tle rasowym, są wyraźnie stronnikami Federacji Rosyjskiej. Opolszczyzna jest regionem wielonarodowościowym i wielokulturowym i nie ma tutaj przestrzeni na głoszenie tego typu tez i ideologii - mówił poseł Paweł Masełko.
Parlamentarzysta przypomniał również, że pamięć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu powinna być pielęgnowana w sposób odpowiedzialny, z udziałem historyków i ekspertów, a nie wykorzystywana do bieżącej działalności politycznej.
Jednym z głównych tematów konferencji była organizacja sobotniego wydarzenia na terenie szkoły podstawowej. Przedstawiciele KO pytali, kto wyraził zgodę na organizację zgromadzenia oraz dlaczego na terenie placówki pojawiły się symbole i flagi polityczne.
Radny Michał Nowak podkreślał, że sam posiada kresowe korzenie, a tragedia Wołynia dotknęła również jego rodzinę. Jak zaznaczył, właśnie dlatego nie zgadza się na wykorzystywanie tej historii do celów politycznych.
- Nie ma zgody, żeby tego typu tragedia narodu polskiego i wydarzenie historyczne było zawłaszczane przez jedną opcję polityczną. Pamięć o ofiarach należy pielęgnować, ale należy o tym rozmawiać w sposób cywilizowany, za pośrednictwem ekspertów i historyków, a nie osób, które wykorzystują ten temat do swoich celów politycznych - mówił radny Michał Nowak.
Samorządowiec zwracał również uwagę na przepisy prawa oświatowego, które jego zdaniem nie pozwalają na prowadzenie działalności politycznej na terenie szkół. Pytał także, dlaczego nie podjęto działań po pojawieniu się flag partyjnych podczas sobotniego wydarzenia.
Podczas konferencji poruszono także temat obecności wojskowej asysty podczas uroczystości. Poseł Paweł Masełko zapowiedział skierowanie pisma do Ministerstwa Obrony Narodowej z pytaniem o okoliczności udziału żołnierzy w wydarzeniu. Radny Marcin Wołyniec przypomniał natomiast wcześniejsze kontrowersje związane z działalnością Grzegorza Brauna, w tym zdarzenia, do których dochodziło na terenie województwa opolskiego.
- Nie chcemy takich zachowań w naszym mieście. Nie zgadzamy się na agresję słowną, fizyczną i mowę nienawiści w naszym mieście - podkreślał radny Marcin Wołyniec.
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zaapelowali również do innych ugrupowań politycznych o jednoznaczne odcięcie się od działalności Grzegorza Brauna i jego środowiska politycznego. Na zakończenie konferencji politycy zaprosili mieszkańców do udziału w obchodach Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich, które odbędą się 11 lipca. Jak podkreślali, pamięć o ofiarach powinna łączyć mieszkańców ponad podziałami politycznymi.





Napisz komentarz
Komentarze