A jednak dali radę! Do Koźla z Raciborza dotarły ekipy na pływadłach

10

W skromniejszym wydaniu, ale tradycja została zachowana. Tegoroczny spływ pływadeł
mimo wszelkich przeszkód stwarzanych przez pandemię i pogodę, dwa miesiące później, dotarł z Raciborza do Kędzierzyna-Koźla. Do galerii pływających Odrą samochodów dołączył tym razem polonez. Zobaczcie zdjęcia:

10 KOMENTARZE

  1. BRAWO👍

    Ale podobno Trzaskowski pozazdrościł KK dlatego ma ogłosić, że ta jego ukochana Czajka ZNOWU wypuściła jakieś zapachowe i ekologiczne „pływadła” do Gdańska😉 Znowu zachwycił chłopina POstępaków – na miarę swych możliwości

    • Jakie to szczęście, że za warszawskich rządów Lecha nie było w ogóle żadnej oczyszczalni i całe gówno (zwłaszcza to kacze – święte) swobodnie spływało sobie do Wisły, a dalej do Gdańska i na cały świat, niesione przyjaznymi prądami i czasem przyczepione na zaprzyjaźnionej „подводной лодке”.

    • @niuniek. Nie stać cię na nic mądrzejszego? Ale raczej nie. Po prostu piszesz na miarę pistępaków-czyli również swoich możliwości.

  2. No dobra, ale dlaczego ta informacja jest w zakładce „KRYMINAŁKI I WYPADKI”? Mam wrażenie, że nie podano jakichś pikantnych szczegółów, na przykład że ktoś zbrzuchacił tę niewinnie wyglądającą smoczycę…

  3. Załogi jak zwykle super, choć było ich w tym roku mniej. Szkoda że w KK jakoś cicho o tym było, Pani prezydent się nie chwali? Taka impreze jedyna chyba w kraju… Lepiej na balety do wiednia kase wydać :D

  4. Musiałeś zużyć dużo energii, żeby te kilka złośliwych zdań sklecić, ale twój wysiłek umysłowy nie poszedł na marne, bo dzięki temu ludzie mogą poznać jednego nierozgarniętego oszołoma więcej. Taka prawda panie ” niunie”!

Skomentuj