32-letni plantator skazany na 3 lata więzienia. Przed sądem tłumaczył, że znalazł krzaki podczas spaceru z psem

7
Foto: archiwum

Na karę trzech lat pozbawienia wolności został skazany 32-letni Damian W. Mężczyzna był oskarżony o uprawę narkotycznych konopi i pozyskiwanie z nich suszu.

Nielegalny proceder miał miejsce w okresie od sierpnia do grudnia 2018 roku na terenie Błażejowic (gmina Cisek).

– Skierowaliśmy akt oskarżenia przeciwko Damianowi W. dotyczący m.in. prowadzenia nielegalnej uprawy konopi i pozyskiwania z niej suszu. Mężczyzna został skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Opolu na karę trzech lat pozbawienia wolności – opowiada Włodzimierz Chłap, zastępca prokuratora rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu.

Śledczy udowodnili 32-letniemu mieszkańcowi powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego wytworzenie 985 gramów marihuany. Damian W. nie stawił się na rozprawie, wcześniej tłumaczył, że na plantację konopi natrafił przypadkowo, w czasie spaceru z psem. Mężczyzna miał wyrwać krzaki, a następnie ususzyć je na strychu domu.

Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego i skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności oraz grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.

7 KOMENTARZE

  1. Podobną karę dostał niedawno młodzieniec za gwałt z pobiciem.
    Może jednak sędziowie powinni sami zrezygnować ze swojej niezawisłości i konsultować między sobą ocenę przestępstw wpływającą na wysokości wyroków.

  2. A może sędziowie rozumują tak; narkotyki zaszkodzą kilkunastu osobom a gwałt i pobicie dotknęły jednej.
    Stąd takie wyroki.

    • Pokaż mi pani redaktor statystyki ilu ludzi zabiła trawa i ilu ludzi ginie rocznie od tytoniu i alkoholu :) czekam na odp cenzorko

Skomentuj