Oślepiający błysk, huk i słup dymu. Moment wybuchu w Blachowni z trzech różnych kamer

8

Nagrania z kamer monitoringu uzmysławiają, jak potężna była eksplozja, do której doszło w Blachowni. To cud, że nikt nie zginął.

Wybuch było słychać i widać w promieniu wielu kilometrów. W domach zatrzęsły się szyby. Straż pożarna przyjęła zgłoszenie o godz. 18.37. Zdarzenie miało miejsce na terenie firmy znajdującej się w strefie przemysłowej w Blachowni. Wybuchł znajdujący się w jednej z hal magnez. To cud, że w zdarzeniu nikt nie zginął. W rejonie hali przebywało 5 osób, 2 odniosły obrażenia i zostały przewiezione do szpitala.

Jak poinformował urząd miasta, bazując na informacjach uzyskanych w straży pożarnej, nie ma żadnego zagrożenia dla mieszkańców Kędzierzyna-Koźla w związku z ewentualną emisją szkodliwych substancji.

Działania straży pożarnej (godz. 22.20) nadal trwają. Teren jest przeszukiwany.

Dotarliśmy do nagrań z trzech różnych kamer monitoringu, które obrazują, jak potężna była to eksplozja:

8 KOMENTARZE

  1. Będziecie teraz produkować artykuły na potęgę, z powodu jednego wybuchu ???
    Jutro będzie ich więcej i pewnie ofiary bardziej ranne niż dzisiaj.

  2. a do ktorego szpitala zostali ewakuowani? przeciez KK nie ma szpitala jak tylko covidowy. Czy rany tez zdalnie im opatrzono? poczekajmy gdy naprawde cos huknie i dojdzie do wiekszej tragedii… Miasto z przemyslem chemicznym bez zaplecza szpitalnego!, zreszta kto sie bedzie przejmowal. Teraz ludzie i tak umieraja w domach no albo w karetkach bo nikogo sie od roku w Polsce nie ratuje, nie diagnozuje i nie leczy.

  3. Dziękuję za artykuł o tym co wydarzyło się wczoraj na Blachowni.

    Chciałbym poprosić redakcję o poinformowanie społeczności powiatu Kędzierzyna o następujących aspektach tego wybuchu: a) nazwa firmy, b) stan i skład sybstacji, która wybuchła i c) powody, dla których doszło do wybuchu.

    Na podstawie podanych informacji trudno jest stwierdzić, że nie ma i że nie będzie konsekwecji, czy też dalszych takich sytuacji.

    Dziękuję i Pozdrawiam

  4. Tak, na terenie Z.CH.Blachownia są jeszcze bardziej niebezpieczne substancje. Wybuchowe, palne i trujące. Z resztą w Azotach nie lepiej. Oba zakłady to tykająca bomba. Jak jeden z nich albo oba … to w promieniu co najmniej 30 km lej. A Pani Prezydent jakby było mało tu chemii pozwoliła na budowę kolejnego zakładu….
    Pani Prezydent może Pani i ma wykształcenie chemiczne….. … ale to nie lekcja chemii gdzie nauczyciel w eksperymencie pokazuje co się stanie jak np wrzucimy lit do fiolki z wodą i to podpalimy. Już wczoraj chemia pokazała swe oblicze. To jest sieć urządzeń ,zbiorników i reaktorów. Dopóki ludzie przestrzegają zasad, a urządzenia są sprawne to wszystko w porządku.
    Lecz kiedyś może dojść do katastrofy której skutki mogą być….. Chociaż nie chcę krakać.

  5. Wybuch na MagTec, wyleciał w powietrze pył magnezowy. Firma wytwarza odlewy z magnezu. Tydzień wcześniej palił się dach firmy TBS od Pana Zajca. Ot życie. Módlcie się zeby nie wybuchły „grzybki” na azotach bo z miasta nic nie zostanie.

Skomentuj