Będzie przełom w sprawie kozielskiego portu? Minister Gróbarczyk: „Jestem bardzo dobrej myśli”

12
Terminal w kozielskim porcie - wizualizacja inwestora.

Być może dla sparaliżowanej inwestycji w kozielskim porcie jest jeszcze szansa. Pytany o sprawę na antenie Radia Wnet minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk powiedział, że „jest bardzo dobrej myśli”.

Przypomnijmy, po wielu latach popadania w ruinę i bezskutecznych poszukiwań inwestora w połowie 2017 roku miasto sprzedało teren spółce Kędzierzyn-Koźle Terminale, która postanowiła wybudować i uruchomić nowoczesny terminal przeładunkowy.

Wkrótce szacowana docelowo na ponad 300 mln zł inwestycja ruszyła. W pierwszej kolejności powstać miał terminal produktów płynnych. Niestety latem 2018 roku, gdy przy jednym z pirsów postawiono już ogromne zbiorniki, spółka Kędzierzyn-Koźle Terminale ogłosiła, że wstrzymuje prace. Powodem było zerwanie przez kolej rozmów w sprawie udostępnienia inwestorowi około półkilometrowego odcinka torów umożliwiających dostęp do przebiegającej przez Kłodnicę linii kolejowej. Pat trwa do dzisiaj. Do dzisiaj także nie wyjaśniło się, jakie są motywy działania PKP.

Jeszcze podczas jesiennej kampanii wyborczej Marcin Ociepa, ówczesny wiceminister przedsiębiorczości i technologii, zapowiedział, że w kolejnych miesiącach sprawa zostanie rozwiązana. Kilka dni temu na antenie Radia Wnet minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk pytany o kozielski port i przyszłość inwestycji wypowiedział się bardzo przychylnie.

– Jest to przedsięwzięcie całkowicie prywatne, co jednoznacznie wskazuje, że trend ten należy utrzymywać, ponieważ państwo wyzbyło się od wielu lat kompetencji związanych z portami śródlądowymi i infrastrukturą w zakresie portów śródlądowych, z terenami tymi, w związku z tym inwestycje, które następują, następują na rynku prywatnym – mówił minister Gróbarczyk. – Ja jestem bardzo dobrej myśli, myślę, że ten proces dobiegnie końca, jestem orędownikiem tego, by ta linia została bezwzględnie wybudowana (…) Terminal logistyczny w Kędzierzynie-Koźlu bardzo dobrze rokuje i na pewno go wspieramy, przy czym oddziaływanie nasze jest ograniczone, to jest biznes prywatny, ale na pewno będziemy go wspierać, jestem całym sercem, aby to realizować – zadeklarował Marek Gróbarczyk.

Całą rozmowę można przesłuchać tutaj (temat portu od 18 minuty 40 sekundy):

12 KOMENTARZE

  1. Hahaha PiS to jednak stan umysłu… cyt: „będziemy go wspierać, jestem całym sercem, aby to realizować”… dlatego wspierają go blokując poprzez PKP, którym rządzą! Buahaha A PiSowskie głupkowaty suweren wszystko łyka. A może w ramach wsparcia minister gest Lichockiej w radio pokazał inwestorowi i suwetenowi? Znaczy się, pod okiem podrapał… ze śmiechu buahaha

  2. Nie rozumiem tej sytuacji bo ten port powinien już zarabiać na siebie A co za tym idzie na miasto czyli praca dla ludzi . To powinno być oczywiste jak słońce na niebie BANDA BANDA CI CO COŚ O TYM MOGLI DECYDOWAC .

  3. Moment moment, czyli przed wyborami popieracie acha, ciekawe to ciekawe co prawicie, wierzycie że powstanie Towarzyszu, to jest słuszna koncepcja, choć prywatna. Wiara to podstawowa wartość i fundament obecnej władzy, a na takim fundamencie warto budować. Ministra ta własność prywatna chyba uwiera, tylekroć o niej mówi, szkoda, bo stołeczka wolnego nie ma.

    „Terminal … bardzo dobrze rokuje i na pewno go wspieramy” – piękne słowa krzepiące me stare serce, są na wskroś prawdziwe. A jeśli ktoś jest przeciw inwestycji to nawet dostaje ciepłe stolce w spółkach państwowych w nagrodę za wspieranie.

  4. Nie wierze miskowi w1 %, umiejetnie odbil paletke do ping-ponga w sprawie portu. Blokuja bo bylby wstyd dla rzadu ze prywatny inwestor daje rade,zobaczymy ? Szacunek dla redakcji KK24 za wyluskanie z eteru radia Wnet.fm z tym tematem, pozdrawiam

    • Biorąc pod uwagę możliwości żeglugi na Odrze, połączenie kolejowe wydaje się na niezbędne. Zapewne gdyby coś sensownego zadziało się na Odrze, a o tym PiS wiele razy mówił i chyba m.in. po to też powołano Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, to terminal mógłby funkcjonować bez kolei. W każdym razie wygląda na to, że jest jakiś popłoch wśród rządzących po oświadczeniu prokuratury (btw. ciekawe czy Pan Prokurator jeszcze nie wyleciał…), bo wcześniej takich laurek nikt tej inwestycji nie wystawiał. A taki Janusz Kowalski, celebryta medialny i twitterowy, to chyba już całkowicie zapomniał o tej sprawie, albo dostał polecenie że teraz o porcie albo wcale, albo jak Minister Gróbarczyk w samych superlatywach :) No ale jak wszyscy będą tylko trzymać kciuki, to nie będą mieli wolnych rąk żeby coś z tym fantem zrobić…

    • Mirek i inni oredownicy budowy terminala opamietajcie sie.Co to za inwestycja bez drogi kolejowej?Odra nadal jest niezeglowna do tych celow jakie prezentuje inwestor.Drogi dojazdowej do ,,portu” rowniez brak,bo przeciez wybudowany lacznik nie rozwiaze problemow zwiazanych z zatorami samochodowymi.Jak tak ma wygladac centrum logistyczne –to powodzenia w interesie.I jeszcze jedno :przy calej tej aferze portowej jakos nikogo nie obchodzi uciazliwosc inwestycji dla mieszkancow Klodnicy i calego K-Kozla.W raporcie srodowiskowym RDOS czytamy:okolo 400 sam.cezarowych wiecej na dobe,przy zalozeniu dzialania tylko jednego pirsu.Juz obecnie Klodnica sie ,,korkuje”.Jesliby do tego wylaczyc kolej to cale miasto KK stoi w pernamentnym korku.Do tej inwestycji nie jest przygotowany KKT (brak wiedzy,doswiadczenia i kapitalu),ani wlodarze miasta KK (brak transparentnosci w procesie dzierzawy/sprzedazy,brak kompetencji,brak infrastruktury drogowej,kolejowej i wodnej ,brak konsultacji spolecznych i wiele wiele innych-nie chce mi sie juz pisac.)

  5. Niech wrescie zbuduja ta bocznice do portu, zobaczymy jakie schody beda dalej, pewnie niezeglownosc Odry? Wiec po co remontuja sluzy jesli chca kopac kanal Slaski z pominieciem Kedzierzyna!?

Skomentuj