Remont rynku na ostatniej prostej. Nowe drzewa już rosną, będzie też dużo kwiatów i krzewów. ZDJĘCIA

17

Trwający od jesieni ubiegłego roku remont kozielskiego rynku zbliża się do końca. Na finiszu są prace brukarskie, ruszyły nasadzenia drzew i krzewów.

Długo wyczekiwany remont rynku rozpoczął się jesienią ubiegłego roku. Najwięcej czasu zajęła wymiana instalacji gazowych, kanalizacyjnych i elektrycznych, które znajdują się pod płytą. W kolejnym etapie ruszyła wymiana nawierzchni, zwieńczeniem metamorfozy centralnego placu w Koźlu będą nowe nasadzenia oraz elementy małej architektury.

Firma realizująca inwestycję rozpoczęła prace nad zielenią. Na płycie rynku zasadzono już 20 platanów klonolistnych, ale zieleni będzie zdecydowanie więcej. W donicach zasadzone zostaną krzewy ozdobne i trawy. Na rynku znajdzie się też miejsce dla ponad 2 tysięcy kwiatów.

Kompleksowa przebudowa rynku będzie kosztowała miasto blisko 7 milionów złotych. Magistrat sukcesywnie ma też przebudowywać uliczki w jego okolicy.

17 KOMENTARZE

  1. Pozostało tylko usiąść i poczekać 30 lat, aż drzewa urosną i dadzą cień i chłód na rozgrzanych betoowych płytach. Będzie pięknie… kiedyś. O ile nie przyjdzie nowy prezydent ze swoją wizją i nie wytnie wszystkiego…

  2. Wszystko byłoby ok, gdyby nie…i tu zaczyna się historia ludzkich spostrzeżeń. Nie tylko moja, żeby nie było, że marudzę i narzekam.

    Od jakiegoś czasu panuje dziwna moda na „płytowanie” miast, miasteczek.
    Czym jest Rynek ? To miejsce, gdzie toczy się życie, gdzie można przysiąść na ławeczce, porozmawiać z koleżanką, czy sąsiadem. O czym ? O wyborach, rodzinie , o tym jak przez nas wybrani do samorządów nas właśnie słuchają. A słuchają ? Po swojemu, i owszem!.
    Głośno mówiło się o tym, że zielone jest nam niezbędne do życia. Bo każdy wie, że dzięki drzewom obniża się temperatura, że nawilżane jest powietrze, że filtruje je, że wzbogaca i dzięki nim jest zdrowiej , przyjemniej i piękniej. To taki wręcz magnes . Jakie tłumaczenie usłyszeliśmy ?
    – co będzie z drzewami za 30 lat ?
    Nie wiem, a Pani wie ? Co będzie z tym, co posadzicie , też wiecie? To może podacie nam 6 w totolotka i sami dokończymy Rynek, ale po naszemu. Tak, żeby był oazą, w tym dziwnym betonowym Świecie.
    Prawie każdy wie, że płyta podnosi temperaturę powietrza o ponad 20 stopni. I jak tu żyć ? Jak przysiąść na ławeczce ? W cieniu…. Czego ?
    Mądrzy włodarze walczą „o zielone” , inni szukają oszczędności. Bo kto i za co porządkował będzie skwer? Hmm, a te , które już są. To zadam pytanie, kto o nie dba ?
    Bo pieski siusiają , bo ludzie siusiają, bo śmiecą. I będą to robić, bo taka ich kultura, a raczej brak.
    Z psami, to anatomia i fizjologia, o tym można porozmawiać. Co do ludzi, niestety, wiadomą rzeczą jest, że trzeba karać. I egzekwować karę ! Finanse ? A może za śmiecenie, delikwent przyłapany płacić będzie ….pracą ? Sprzątanie Rynku pod nadzorem, może to nauczy szacunku i porządku?
    Za wyrzucenie peta , podobnie. Ale tu trzeba , by służby wysiadły z samochodów i reagowały.
    A z tym mają problemy, bo Naród siedzi , śmieci i śmieje się z władzy.
    Wiadomo, kto i gdzie. Bo to nasze miasto i wszyscy się tu znamy. I nie o rasizm tu chodzi, a o dobro nasze, wspólne dobro. Bo wszyscy korzystamy z tego chodnika, powietrza itd.
    Czyli co, coś z tą polityką jest nie tak. Nie słucha się głosu Narodu. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Ale te można przecież z worka wyjąć. Dotacje Unijne, to fajna sprawa, o ile mądrze nimi dysponujemy.
    Nauczmy się wspólnie dbać o to co nasze, a będzie i łatwiej i przyjemniej.

    Teraz, kiedy Rynek jest w trakcie budowy, i płyty jedna za drugą pokrywają ziemię, mam uczucie duszności. Rozmawiając z ludźmi, słyszę wciąż to samo, co ? Ano niezadowolenie !
    Czy w tej sytuacji nie mamy szans na zrobienie czegokolwiek ?
    Nic bardziej mylnego. Ktoś mądry zaprojektował Rynek, niech dokona zmian i zamiast płyt posadzi się krzewy , drzewka. Niech to będzie labirynt zielony. Ku uciesze mieszkańców. Bo ciężko nam otworzyć okno, kiedy płyty parują wysoką temperaturą.
    Ale, jeśli włodarze chcą uzyskać „pustynię” z płyt, to idziecie w dobrym kierunku. Zabijcie , co żywe, ba…dobijcie!
    Czy ktoś sprawdzał jaka jest temperatura chodnika , a jaka skweru zielonego?
    Odpowiedź jest logiczna przecież i tylko jedna. Jak napisałam wcześniej, zielona oaza z niższą temperaturą, do której lgnąć będziemy. A lata coraz gorętsze będą.
    Dlaczego nasze miasto ma być odwzorowaniem Warszawy i innych miast, gdzie beton rządzi ?

    10 października jest Światowym Dniem Drzewa. Zatem, życzylibyśmy sobie, by te zamieszkały obok nas.
    Bo to dzięki nim poznajemy wyraz „fotosyntezy”, produkcja tlenu w atmosferze. Zaraz, jedno drzewo w ciągu roku wytwarza tlen dla 10 osób ! Dodatkowo drzewa pożerają dwutlenek węgla, regulują klimat,łagodzą zmiany temperatury, o, jak dobry Przyjaciel. A na dodatek ograniczają hałas. Taka z nich zapora !
    I my jesteśmy pozbawieni takich dóbr. A wystarczy posadzić drzewa, by za jakiś czas cieszyć ciało i duszę.
    Dlaczego nas pozbawiacie takiego „majątku” ?
    Zróbmy coś oryginalnego, postawmy na zielone. Póki nie ma ustalonych praw dotyczących skwerów zielonych, zawalczmy o naszą przyszłość.

    Dawniej sadzono drzewa, krzewy. Miasta oddychały pełną piersią. Teraz? Nie rozumiem, dlaczego się odcinamy od przyrody, kiedy zatruwają nas okoliczne zakłady.
    Ilu z nas, przyznajmy się szczerze będzie siedziało na betonowym żarze ? Ilu z nas powie, że jest pięknie. Czy tak chcemy przyciągnąć ludzi na Rynek ? Chyba mało to logiczne jest. Prawda ?
    Wokół nas coraz więcej plastiku, sztuczności, w końcu i betonu. Jak mamy żyć ?
    Jest na to sposób, zagrajmy w zielone, w kulturę. Zacznijmy dbać jak o własne podwórko, bo dzięki temu życie nasze zdrowsze będzie.
    Nie ma wytłumaczenia, że się nie da, że nie można.
    Jak mam wytłumaczyć wnuczce, że to betonowe coś powstało , a ja nie zareagowałam ?
    A Ty ?
    Chcesz usiąść na ławeczce i….usmażyć się jak jajo na twardo , czy wolisz w cieniu drzewa pogawędzić ze znajomym?
    Szacunek do samego siebie, do drugiego człowieka i w końcu do przyrody. Tak ciężko pojąć, co zawdzięczamy przyrodzie ? Zawalczmy o zdrowy oddech, wszyscy …przecież potrafimy się zjednoczyć.
    Czego chcemy ? Słuchając ludzi, jednego…Rynku , który będzie nasza oazą, zielonym gaikiem. Miejscem odpoczynku, wypicia dobrej kawy, sympatycznej rozmowy.
    Musimy się nauczyć żyć lepiej, z szacunkiem, z uśmiechem patrząc jak to wszystko się zazielenia, rośnie. To takie banalnie proste.
    Zawalczmy o zieleń, w jedności siła !

    Ziemia przyjmie drzewa, nasze płuca niech zaczną oddychać filtrowanym powietrzem, dobrym powietrzem!

  3. Nowosielska, zamiast spytać mieszkańców, jakiego chcą rynku, zrobiła rynek po swojemu. Mieszkańcy nic tu nie mają do gadania. Ot, demokracja w wykonaniu Nowosielskiej…
    KK, zamiast być jak nowoczesne europejskie miasta, które zamieniają się w zielone oazy, upodabnia się to jakiegoś radzieckiego kołchozu. Od kilku lat nawet polskie miasta odchodzą od takiej „sztuki” architektoniczno-urbanistycznej.

  4. Szkoda, że nie było konsultacji społecznych przed rozpoczęciem budowy, teraz już tylko widzimy skutki. Ludzie nie chcą betonu, ludzie chcą cień, zieleń i spokój. Mogło być pięknie, rynek mógł przyciągać ludzi, a tak będą siedzieć Romowie.

  5. Proszę się zastanowić.Kiedy będziemy siedzieć w cieniu drzew posadzonych na Rynku?Starsi nie doczekają.Uparto się na wycięcie iglaków.I po zawodach.Będą nasadzenia tysięcy kwiatów.Ciekawe, czy będą podlewane.Ludzie mówią,że ogrodnik w koziołkowie ma super fuchę.Trzeba zadbać o miasto, rozwinąć je.Oczywistość, bo jest umarłe. Czekamy na dalszą aktywność, nasze sugestie i tak nie brane pod uwagę.Ale warto sprawdzić, kto korzysta na kontraktach szczególnie tych kwietnych.

  6. A jak wyglądają rynki w innych miastach, rynek w Warszawie , ile tam rośnie drzew?, a rynek w Wrocławiu, ile tam jest drzew?, i tak można wymieniać dalej, ale w naszym mieście wielu osobą się nie podoba, że następują zmiany.

  7. Zagrajmy w „zielone” na kozielskim Rynku.
    Trudno by mi było napisać lepszą recenzję działań ludzi odpowiedzialnych za rozwój gminy, za remonty, za inwestycje infrastrukturalne.
    Ci ludzie to nie tylko UM, to także instytucje powiatowe działające w mieście, to Spółdzielnia Mieszkaniowa Chemik i MZBM. Oni na swoim terenie rządzą. Skoro ONI zostali wybrani przez mieszkańców lub powołani spośród społeczności do sprawowania urzędów, to ONI rozumieją, że są mądrzejsi od reszty i my im mamy służyć a nie ONI nam i ONI wiedzą lepiej, co jest nam potrzebne.
    Kiedyś już było kilka komentarzy mojego autorstwa o wycince drzew w mieście, o niepodlewaniu nasadzeń drzew i innych roślin. Mogę jeszcze podać nazwisko WAŻNEJ osoby w mieście, która na uwagę że nie podlewa się drzewek, powiedziała, że nie ma pieniędzy na ten cel. To stwierdzenie padło w obecności wielu osób.
    Coś się jednak zmieniło, bo zaczynają podlewać. Czyli pieniądze są? A może powoli dociera do niektórych głów, że społeczeństwo może się zdenerwować. Są różne formy okazania niezadowolenia, nawet udowodnienie przed sądem, że działają na szkodę mieszkań ców, chociaż wiem, że to /chyba/ ostateczność.
    Mam nadzieję, że za 30 lat, kiedy będą kolejne remonty odnawianych dziś dróg i placów, że już nowi ludzie będą stać na czele urzędów i instytucji odpowiedzialnych za wygląd miasta. Że będą to ludzie rozumiejący potrzeby ludzi, że już nie wytną w pień wszystkich drzew, by pochwalić się że posadzą nowe, które dadzą piękny cie za 28 lat.

  8. Konsultacje „społeczne” były. Ankieta była na stronie BIP Urzędu Miasta.
    „Badanie opinii publicznej. Od 18 listopada 2013 r. zapraszamy do wypełnienia ankiety, która pozwoli poznać Państwa oczekiwania i opinie w stosunku do planowanej inwestycji.”
    Tylko kto z mieszkańców naszego miasta zagląda na tę stronę? Nieliczni i to przypadkiem.
    http://bip.kedzierzynkozle.pl/artykul/79/1073/remont-rynku-w-kozlu-z-przyleglymi-ulicami
    Zamiast ankietę wydrukować, wyłożyć w kilku punktach miasta, nawet poprosić księży o rozpropagowanie w informacjach parafialnych, to urzędasy poszli na łatwiznę i odfajkowali „zadanie”.
    Oboma rękami podpisuję się pod wypowiedzią forumowiczki @Zagrajmy w „zielone” na kozielskim Rynku. Trafniej nie można było tego zagadnienia ująć. Jest jeszcze czas, żeby zamiast tysięcy kwiatów część z nich zamienić na drzewa i wysokie krzewy.
    Potrzebujemy tlenu, jak kania dżdżu.

    PS
    A tak przedstawiano sprawę remontu w 2017 roku:
    https://kk24.pl/w-przyszlym-roku-remont-kozielskiego-rynku-tak-bedzie-wygladal/

      • Mądry inaczej jesteś?
        W wielu sprawach różne instytucje korzystają z pośrednictwa parafii, żeby przekazać ważne dla mieszkańców komunikaty, bo większość nie czyta prasy lokalnej czy słucha miejscowego radia.
        Ostatnio w ogłoszeniach parafialnych w Koźlu informowano o utrudnieniach przy rozgrywaniu pod koniec lipca zawodów triathlonowych czy obecnie o organizowaniu przez Zespół Szkół Nr 1 (Budowlanka) zjazdu absolwentów.
        Dla normalnych ludzi jest to normalne.

        • Dla normalnych kościół jest miejscem modlitwy a ogłoszenia dotyczą spraw wiary i religii. Niech się zajmą swoimi problemami i niech nie wyręczają instytucji powołanych do tego. Co do triathlonu to trzeba owcom powiedzieć jak mają chodzić, żeby normalnie zawody się odbyły i startujący je przeżyli bez zderzeń z błąkającymi się po ulicach osobami

  9. Konsultacje były przy urnach wyborczych i nie skorzystaliśmy ze zmiany, tylko dalej ciągniemy to dziadostwo w tym mieście. Człowieka już szlaka trafia, jak patrzy co wyprawiają z tymi osiedlami. Kiedyś człowiek wychodził z bloku i dookoła było masę krzewów i drzew a teraz widzi koniec osiedla i pojemniki na śmieci na każdym kroku. Żywopłoty co trochę się zazielenią i rozrosną, to zaraz wycinają, że same patyki suche tylko zostają z nich. Trawę spod nich to wręcz na czworakach plewią do samego piachu a potem porżnięte wszystko przez psy, bo praktycznie nikt nie sprząta nawet jak kosze są obok. W mieście prawie już nie padają deszcze, powietrze zanieczyszczone, smród benzenu a oni bezmyślnie wycinają co popadnie. Kiedy w końcu ruszy ktoś tą kapustą. Ludzie się powinni gdzieś zebrać i zacząć coś działać, bo nam zabetonują wszystko. Porobili place zabaw i przyrządy do ćwiczeń tylko wszystko praktycznie na słońcu. To jest bezużyteczne w taki upał. Chyba, że ktoś w nocy będzie z tego korzystał. Czy ci ludzie myślą w ogóle co robią. Żal patrzeć na to wszystko. W mieście o takim zanieczyszczeniu powietrza powinny być solidne kary za wycinkę zdrowych drzew a nie cięcie bez opamiętania czego popadnie. Człowiek już praktycznie nie może cieniem dojść do centrum z osiedla. A jak widzę te ławki sterczące w słońcu na tym betonie w tym przerzedzonym parku, to już tylko jakiś dzban mógł to zaprojektować. Były w cieniu pod drzewami to wymyślili. Te absurdy to można wymieniać godzinami. Niech się w końcu opamiętają, że ludzie tego nie chcą.

  10. Proszę Państwa, nieczęsto mi się zdarza ze wszystkimi zgodzić w kwestii spojrzenia na zieleń miejską.
    Stojącemu na głowie mieszkańcowi /ɔǝıuɐʞzsǝıɯ/ przyklasnę pomysłu zebrania się w grupę, oceniającą naszą przestrzeń społeczną i doradzającą miejskim władzom w tych tematach.
    ɔǝıuɐʞzsǝıɯ, czy ludzie tego nie chcą? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Ludzie oceniają obrazki a te im się podobają. Nie wysilają umysłu, żyją teraz a jutro ale pojutrze ich nie obchodzi. Mało tego, ogromna większość/ tak oceniam na podstawie rozmów/ nie wie, że epoka klimatyczna, którą mieliśmy przez setki lat mija. Nie zdaje sobie sprawy ze zmian klimatycznych UM i inne miejskie i powiatowe instytucje. Ich działania w dziedzinie remontów i opieki nad zielenią są biurokratyczne i mające niewiele wspólnego z potrzebami społeczeństwa.
    Czy wiedzą Państwo, że miasto ma swoją stronę na FB? Nie wiem czy to jest oficjalna strona UM, czy jakiegoś hobbysty?
    Otóż na stronie https://www.facebook.com/miastomozliwosci/ też są zdjęcia obrazujące rewitalizację rynku w Koźlu.
    I tam jest dziesięć komentarzy. Same zachwyty. Pierwsze trzy napisane fachowo i przepiękną polszczyzną a brzmią:
    1- super
    2- super
    3- super będzie pięknie
    ——-
    No to co ɔǝıuɐʞzsǝıɯ, jesli masz chęć i możliwości, spróbuj zalożyć jakąś grupę. Dołączę, pomogę.

  11. Dla miasta to żaden problem naprawić na tym etapie swój błąd.I przewieźć duże drzewa i nasadzić.Nikt normalny na takim rynku nie odpocznie.ani parasole,ani daszki.Po prostu drzewa.Zanim zasadzone urosną,rynek już trzeba będzie remontować.Przenieście parę drzew.Ani osoby starsze,ani dzieci-nikt nie odpocznie na betonie,pod betonem i z betonem.

Skomentuj