100. rocznica III Powstania Śląskiego. Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach na Górze św. Anny

35
Fot. FB, oficjalny profil Andrzeja Dudy.

W niedzielę na Górze św. Anny odbędą się uroczyste obchody 100. rocznicy III Powstania Śląskiego połączone z Dniem Flagi Rzeczypospolitej Polski. Weźmie w nich udział Prezydent RP Andrzej Duda.

Z powodu panujących obostrzeń uroczystości setnej rocznicy III Powstania Śląskiego będą odbywały się bez udziału mieszkańców. O godzinie 10 w bazylice na Górze św. Anny odprawiona zostanie uroczysta msza święta, a następnie uczestnicy wydarzenia przeniosą się na plac przy Pomniku Czynu Powstańczego.

W uroczystościach weźmie udział Prezydent RP Andrzej Duda, który wygłosi przemówienie okolicznościowe oraz przekaże pierwszą ze stu tablic upamiętniających miejsca związane z historią powstańczą.

35 KOMENTARZE

  1. Do kogo przemowi Prezydent Duda, skoro uroczystosc odbedzie sie bes udzialu mieszkancow, bedzie moze transmsja na zywo w Telewizorni!?

  2. Pięknie. A co z uroczystościami w Kędzierzynie-Koźlu, przecież tutaj też mordowano Polaków podczas III Powstania Śląskiego, tylko za to że byli Polakami. Wielu mordów dokonała niemiecka ludność cywilna, na co jest całkiem sporo literatury historycznej. Nie pamiętamy, czy wolimy nie irytować Niemców i udawać, że nie mordowali?

    • MarLenko, rzecz działa się w Kobylicach w tamtym czasie. Do pewnego gospodarstwa (znam nazwisko) przyszli powstańcy i chcieli, żeby właściciel poszedł z nimi na Górę św. Anny. Nie chciał. więc co zrobili ci wspaniali powstańcy? Rozstrzelali go na swoim podwórku na oczach rodziny. Mój znajomy stracił w ten sposób dziadka. Nie pieprz więc o tym o czym pieprzysz. Bladego pojęcie nie masz co się wtedy działo. Łykasz polską propagandę jak kaczka suchy chleb. Polscy Ślązacy razem z ochotnikami z liniowych jednostek Polskiego Wojska robili gorsze rzeczy. Robili to na Niemieckiej ziemi. Chyba wiesz o tym, że Wojsko Polskie brało udział w „spontanicznym zrywie powstańczym”? Jeżeli nie to poczytaj.

      • A ja znam nazwiska zamordowanych powstańców śląskich przez Niemców więc też wiem o czym piszę a dowody na oszustwo w referendum są jednoznaczne Niemcy rejon śląski traktowali jak kolonię wyzysk pracowników, grabież surowców oraz zsyłki niechcianego elementu w Niemczech.

    • Chcąc zabrać głos w jakiejś sprawie, należałoby mieć większe rozeznanie. Nie uogólniać i nie klepać populistycznych hasełek.

      • Zgadza się. Dotyczy to ciebie i Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim czyli „Sozial-Kulturelle Gesellschaft der Deutschen im Oppelner Schlesien.” Prezydent Opola dał odpowiedz na ich sprzeciw. Wystarczy tej poprawności politycznej. Proponuję tobie nie klepać populistycznych hasełek.

        • Oooo! Aż tak zabolało, że odpowiedź się pojawiła. Ja hasełek nie klepię, tylko poradziłem by tego nie robić mając szczątkowe wiadomości w temacie.

          • Nie zabolało.
            Kampforganisation Oberschlesien-Selbstschutz po polsku „Samoobrona Górnośląska” w trakcie powstań śląskich mówi tobie coś. Jak nie, to zapoznaj się z tematem. To tylko przykład.

  3. W Kędzierzynie-Koźlu uroczyste obchody setnej rocznicy III powstania śląskiego, połączone z odsłonięciem tablicy pamiątkowej, zaplanowano na piątek 7 maja. Wydarzenie rozpocznie się o godz.12 pod pomnikiem Powstańców Śląskich na pl. Pamięci Rodła. W programie przewidziano: odśpiewanie hymnu państwowego, powitanie uczestników, odczytanie noty historycznej o powstaniu, odsłonięcie tablicy upamiętniającej jego setną rocznicę i złożenie kwiatów pod pomnikiem. Uroczystości zakończą się programem artystycznym przygotowanym przez Miejski Ośrodek Kultury.

    Obchody 230. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, organizowane są wspólnie przez władze miasta i powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Zaplanowane na poniedziałek 3 maja (godz. 10) na pl. Rady Europy uroczystości obejmą odśpiewanie hymnu państwowego, a także złożenie kwiatów pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego.

  4. 100 lat temu, po zakończeniu I wojny światowej pojawiła się koncepcja tworzenia państw narodowych. Na terenach spornych zorganizowano plebiscyt, przegrany przez Polskę. Pojawiły się zarzuty ze strony Polaków, że Niemcy oszukiwali przywożąc ludzi spoza tych terenów. Więc Korfanty (przy wojskowej pomocy Rządu Polskiego) rozpoczął powstanie. Na skutek interwencji politycznej krajów zachodniej Europy powstanie zostało przerwane, Polsce przyznano jakieś nieistotne powiaty i na tym sprawa się zakończyła.
    Sprawę granic zachodnich Polski tak naprawdę rozstrzygnięto po przegranej przez Niemcy hitlerowskie, wywołanej przez nich, II Wojnie Światowej.
    Tyle historia.
    Dzisiaj żyjemy we wspólnej Europie i budzenie tych starych upiorów nie ma sensu. Wg mnie powinniśmy te historyczne rocznice obchodzić wspólnie – Polacy z Niemcami. Uczcić bohaterów obu stron, którzy wtedy mężnie walczyli za swoimi Ojczyznami. Cieszmy się, że dzisiaj nikt od nas nie wymaga daniny krwi i swojego życia. Wspólna Europa pojawiła się bowiem po to aby nigdy już nie wróciły takie czasy jak wtedy.
    Pozdrawiam WSZYSTKICH z okazji rocznic Powstań Śląskich, Święta Pracy, Dnia Flagi i Dnia Konstytucji 3-go Maja. Cieszmy się z Pokoju, Dobrobytu, Bezpieczeństwa i Wolności.

    • Jaka to była wojskowa pomoc rządu polskiego?! Walczyli tylko ochotnicy w tym harcerze. A tak ogólnie to marszałkowi powstanie wisiało jak kilo kitu. Przywódca powstania Korfanty został wsadzony do więzienia, gdzie traktowano go jak złodzieja. To, że walczył o polskość Śląska, nie miało okoliczności łagodzącej. Dla was ważna jest Europa, a dla mnie najważniejsza jest Polska! Wstyd, że naszych byłych wrogów nazywasz bohaterami, a może ci, co napadli na Polskę to też bohaterzy? Być może, że miałaś dziadka w SS i stąd ta sympatia do naszych byłych prześladowców?!

      • Traktat wersalski nie pozwalał na bezpośredni udział Wojska Polskiego.
        Ale przed wybuchem powstania, według danych polskich, dysponowano prawie 31 tys. karabinów ręcznych, 632 karabinami maszynowymi (lekkimi i ciężkimi), 3292 pistoletami i kilkudziesięcioma tysiącami granatów. W trakcie powstania to uzbrojenie rosło, pod koniec maja dysponowano już m.in. 50 działami, 16 pociągami pancernymi i kilkoma samochodami pancernymi. Większość zaopatrzenia w ciężką broń strzelecką oraz artylerię, a także szkolenie dowódców powstańczych odbywało się przy ścisłej współpracy ze sztabem Wojska Polskiego.
        Nie mam sympatii do naszych prześladowców. Myślę jednak, że czas powinien leczyć rany i pojednanie jest mimo wszystko lepsze niż podział między Polakami i Niemcami.
        A co do dzisiejszych przywilejów mniejszości niemieckiej w Polsce to jestem zdecydowaną ich przeciwniczką. Jeśli już to z pełną symetrią podobnych przywilejów dla Polaków w Niemczech.

    • Już nie mogę się doczekać! Zwłaszcza tego Dobrobytu, Bezpieczeństwa i Wolności… Coś wiadomo, kiedy to wreszcie nastąpi?

  5. Po trzech powstaniach na Śląsku Opolskim i po II wojnie światowej nie powinno być ani jednej niemieckiej litery, ani jednego człowieka co Niemcem czuje się, co przyznaje się do niemieckiego pochodzenia.
    Towarzystwa kulturalne, reprezentacje w Bundestagu, nazwy miejscowości w polskim języku ? W żadnym kraju związkowym RFN tego nie ma.
    Politycy w Polsce, którzy Niemcom dali przyzwolenie na takie zjawiska w Polsce okryli się hańbą, również na kartach historii. Bo Dolny Śląsk, Pomorze, Mazury, Śląsk Opolski i Wielkopolska to ziemie polskie od zarania naszej polskiej historii. Niezależnie od tego jak głośno gardłują Niemcy i ich poplecznicy. Niezależnie od niemieckich śladów na rdzennie polskich ziemiach na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej.
    Na szczęście czas gra na naszą korzyść. Za 100 lat po zachodniej stronie granicy będziemy mieli bezpieczniejszego sąsiada, Niemiecką Republikę Islamską. Z jej obywatelami lubimy się już od 1683 roku.

      • Obatel ma rację i trafił w punkt. Nic głupszego nie czytałeś, bo na mądre czytanie cię nie stać lub go nie rozumiesz.

        • Chyba w punkt G swojej dziewczyny trafił i jeszcze jest z tego dumny. Nie mieszajcie odwiecznego kotła narodowościowego, jaki na tych ziemiach istniał z historią ukształtowanej państwowości. W czasach „zarannych” o których pisze, istniały luźne państewka, których ani mieszkańcy, ani ich książatka sami nie wiedzieli czy są Polakami, Czechami, czy może Niemcami.
          Aż się zdziwiłem, że obatel nie wymienił terenów na wschód od obecnych granic polskich, jako też rdzennie polskie.

Skomentuj