10. edycja „Potyczek z techniką” w ZSTiO w Azotach. Przyszli technicy i inżynierowie łapią tu bakcyla

1

To już 10. edycja konkursu „Potyczki z Techniką” organizowanego w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Azotach. Uczniowie sprawdzali swoją wiedzę m.in. z elektrotechniki, elektroniki, informatyki i techniki, ale również z podstaw języka technicznego, angielskiego i niemieckiego.

Celem konkursu „Potyczki z Techniką” jest zainteresowanie uczniów praktycznym wykorzystaniem wiedzy technicznej w życiu codziennym, podnoszenie poziomu kultury technicznej oraz zainteresowanie dalszym kształceniem w szkole o profilu technicznym. Jednak przede wszystkim konkurs ma na celu pokazanie przyszłemu uczniowi atutów szkoły. W czwartek odbyła się jego 10. edycja.

To wydarzenie jest już na stałe wpisane w kalendarz wydarzeń szkolnych, ale i oświatowych w powiecie. Bardzo się cieszymy, bo jest to wizytówka szkoły. Cel, który przyświeca konkursowi, to przekonanie młodych ludzi ze szkół podstawowych, wcześniej gimnazjalnych, by zmierzyli się z zawodami technicznymi. Firmy, z którymi współpracujemy, bardzo potrzebują absolwentów naszej szkoły. Konkurs był strzałem w dziesiątkę, bo wielu uczestników później rzeczywiście staje się naszymi uczniami. Jestem bardzo wdzięczna moim nauczycielom za zaangażowanie w organizacje konkursu, szczególnie Jarosławowi Ramsowi – mówi Maria Staliś, dyrektor ZSTiO.

Inicjatywie od samego początku patronuje starostwo powiatowe.

Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Azotach jest jedną z naszych najlepszych szkół technicznych, która kształci w bardzo dobrych kierunkach, jak na przykład mechatronik, informatyk, czy elektryk. To kierunki bardzo potrzebne na rynku pracy, dające przepustkę na dobre studia inżynierskie. Również samo ukończenie szkoły gwarantuje dobre zarobki w kraju i za granicą – mówi Paweł Masełko, starosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

1 KOMENTARZ

  1. Wszędzie Oboje starości. Pan Masełko nie może nic sam zrobić ciągle pod kontrolą v-ce starosty Gismana.
    Z uczniów to ewentualnie inżynierowie będą po politechnice a nie technikum.

Skomentuj