Zamieszanie wokół budowy ronda w Reńskiej Wsi. Wybrali wykonawcę i… unieważnili przetarg

2

Problemy z długo wyczekiwaną przebudową drogi krajowej nr 45 na odcinku od Poborszowa do Reńskiej Wsi. Pod koniec roku opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnął przetarg na zadanie, aby kilka dni później unieważnić swój wybór.

W ramach długo wyczekiwanej przebudowy drogi powstać ma rondo na skrzyżowaniu krajowej 45 z 38 oraz drogi wojewódzkiej nr 418. To miejsce, w którym od lat regularnie dochodzi do groźnych wypadków. Mieszkańcy dopraszają się o przebudowę niebezpiecznego skrzyżowania i wszystko wskazuje ma to, że ich marzenie ziści się w ciągu najbliższych dwóch lat.

W ubiegłym roku opolski oddział GDDKiA, który zarządza drogą ogłosił przetarg na przebudowę krajowej „45” na odcinku od Poborszowa do Reńskiej Wsi. Do postępowania zgłosiły się cztery firmy, a najtańszą ofertę złożyło przedsiębiorstwo M-Silnice a.s. z czeskich Pardubic, które wyceniło zadanie na nieco ponad 33,5 miliona złotych. 28 grudnia 2017 roku zarządca drogi poinformował, że to właśnie firma zza południowej granicy Polski zrealizuje inwestycję.

Dziś nastąpił nieoczekiwany zwrot w sprawie. Na stronie GDDKiA pojawiła się informacja o unieważnieniu postępowania, a zarządca wystosował lakoniczny komunikat, w którym decyzję swą uzasadnia „uzyskaniem dodatkowych informacji mających wpływ na wybór oferty najkorzystniejszej”.

Również przedstawicielka GDDKiA nie chciała udzielić szerszych informacji na temat decyzji o unieważnieniu postępowania. W rozmowie z dziennikarzem naszego portalu Małgorzata Kordek poinformowała jedynie, że wszystkie oferty zostaną rozpatrzone ponownie, a rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić do końca miesiąca.

2 KOMENTARZE

Skomentuj