Z ARCHIWUM BOGUSŁAWA ROGOWSKIEGO: Miejskie autobusy w Kędzierzynie-Koźlu kursują już 47 lat

0

Przed 47 laty (w 1969 roku) w przeddzień Święta Pracy 1 Maja ruszyła w Kędzierzynie komunikacja miejska.

Z tymczasowej zajezdni w dawnej spirytusowni  (w  planach była budowa zajezdni na terenach obok obecnego ronda OMI  Opieli na Pogorzelcu) wyjechało 18 pierwszych czerwonych autobusów  SAN H-100 do obsługi  3  linii o łącznej długości 40 km. W  1985 roku w  szczytowym okresie  działalności  firmy  MZK  dysponował  już 80 autobusami, które  obsługiwały 11 linii o długości  160 km.

30 kwietnia 1969 roku na  otwarciu MZK  symboliczną  wstęgę  przecięli  I  sekretarz  komitetu powiatowego  PZPR – Jan Sikora i przewodniczący Prezydium Powiatowej Rady Narodowej –  Waldemar  Krawczyk.

W pierwszym  dniu czerwone autobusy  woziły  mieszkańców  za  darmo.  Jazdy cieszyły się tak dużym  powodzeniem, że  po zakończeniu kursów trzeba było wycofać do remontu 4 wozy – zdemolowano w nich drzwi.

Później w przy  tylnym  wejściu  siedziały  bileterki,  które sprzedawały  bilety.

Organizatorem  MZK w Kędzierzynie i pierwszym dyrektorem  był Edward Pisarski, emerytowany  wojskowy  były dowódca pułku czołgów  w Opolu. Przydział na  autobusy  dla  Kędzierzyna  „wydeptali” u władz  w Warszawie ówczesny pracownik Azotów poseł Marian Martiszko  oraz  minister  przemysłu chemicznego – Antoni Radliński.

miejskie autobusy kędzierzyn-koźle MZK stare zdjęcia foto. Bogusław Rogowski (1)

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

bogusław rogowskiBogusław Rogowski urodził się 30.11.1941 r. w Budzanowie w powiecie Trembowla na dzisiejszej Ukrainie. W Koźlu mieszka od 1945 r. Uczęszczał do kozielskiego liceum. Po zwolnieniu z wojska rozpoczął pracę w zakładowym Domu Kultury „Chemik” jako instruktor fotografii i filmu. W czasie 27 lat pracy na tym stanowisku udało mu się zarazić fotografią kilkudziesięciu młodych kędzierzynian. Wraz z nimi brał udział w wystawach fotograficznych w kraju i za granicą, zdobywając liczne nagrody. W lutym 1965 r. podjął współpracę z gazetą zakładową – „Trybuną Azotów”. Jego przygoda z tym periodykiem trwała 36 lat.

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *