Władze miasta w Rogach. Problem z ciężarówkami i pytania o remont ulicy Sucharskiego

0

Prezydent Kędzierzyna-Koźla wraz z zastępcami spotkała się z mieszkańcami osiedla Rogi.

Spotkanie rozpoczęło się od omówienia najważniejszych inwestycji ogólnomiejskich. Prezydent przekazała informacje m.in. na temat realizacji basenów w Azotach, hospicjum, finalizacji przebudowy alei Jana Pawła II oraz rewitalizacji wzgórza zamkowego i rynku. Zachęcała również do udziału w budżecie obywatelskim. W tym roku mieszkańcy Rogów zgłosili tylko jedno zadanie. To kontynuacja budowy kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ulicy Bukowej. Głosować będzie można w siedzibie rady osiedla lub przez internet na stronie budzetobywatelski.kedzierzynkozle.pl

Prezydent przekazała również informację o uruchomieniu strony internetowej z wynikami bieżących pomiarów stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu na terenie całego miasta. Można śledzić je tutaj: powietrze.kedzierzynkozle.pl Niestety, Rogi ze względu na przeważającą zabudowę jednorodzinną i brak miejskiej sieci ciepłowniczej są w tej materii jednym z najbardziej problematycznych osiedli.

– Pomimo powtarzających się informacji część mieszkańców ciągle nie wie, że może uzyskać dofinasowanie do wymiany starych pieców na piece ekologiczne. Zachęcam, by z tego skorzystać, bo zdrowie jest najważniejsze. Wystarczy zgłosić się do urzędu miasta – mówiła prezydent Sabina Nowosielska.

Głównym problemem poruszonym przez mieszkańców był remont ulicy Sucharskiego, który ma rozpocząć się w najbliższych miesiącach. Mieszkańcy odnoszą wrażenie, że wszelkie inwestycje drogowe na osiedlu wykonywane są pod kątem potrzeb ciężkiego transportu. W Rogach działa wiele firm. W ramach planowanej inwestycji na Sucharskiego pas drogi zostanie poszerzony, a więc zbliży się ona do budynków. Ludzie uważają, że ulica powinna mieć parametry dostosowane głównie do ruchu pojazdów osobowych. Tymczasem z planów wynika, że po przebudowie ciężarówkom łatwiej będzie tam przejechać.

 

Wiceprezydent Artur Maruszczak tłumaczył, że przebudowa została zaprojektowana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a priorytetem nie było ułatwienie życia kierowcom ciężarówek. Padła propozycja, by po remoncie rozważyć zmianę organizację ruchu, ograniczając tonaż pojazdów. O tym już jednak będzie musiała zdecydować komisja przy starostwie, która z pewnością weźmie także pod uwagę interesy firm.

– Obecnie, jak państwo mówicie, tą ulicą jeżdżą ciężarówki. To, czy przeprowadzimy remont, czy nie, nic w tej kwestii nie zmieni – tłumaczył wiceprezydent Artur Maruszczak.

Problem ciężarówek na osiedlu w dużej mierze może rozwiązać pogłębienie przejazdu pod wiaduktem na ulicy Głównej.

– Nie jest to nasza droga. Administruje nią powiat. Z informacji, które posiadamy, wynika, że są prowadzone działania zmierzające do tego, aby to pogłębienie wykonać – przekazał wiceprezydent Artur Maruszczak, co potwierdził obecny na spotkaniu radny powiatowy Paweł Masełko. Dokumentacja inwestycji ma być gotowa w najbliższych tygodniach. Wówczas będzie wiadomo, jakie koszty wchodzą w grę.

– Ta inwestycja na pewno będzie realizowana i na pewno wpłynie to na zmniejszenie ruchu samochodów ciężarowych w rejonie ulicy Sucharskiego – zapewniał Masełko.

Pod koniec spotkania prace wykonane na osiedlu w tej kadencji samorządu krótko zreferował radny miejski Przemysław Pawlik.

– Wprowadziłem się tu zaledwie trzy lata temu. Od tamtej pory bardzo dużo zmieniło się na lepsze. Praktycznie wszystkie sprawy, z którymi zgłaszali się mieszkańcy, zostały załatwione – podsumowywał Pawlik.

O problemach związanych z bezpieczeństwem z mieszkańcami rozmawiał również dzielnicowy Michał Kopczyński.

 

Skomentuj