Tyle szczęścia jednego dnia! Najpierw pomocnicy, potem sam święty. Mikołajki w przedszkolu. ZDJĘCIA

4

To był bardzo szczęśliwy dzień w Publicznym Przedszkolu nr 22 w Kędzierzynie-Koźlu. Dzieci wręcz nie mogły się go doczekać. Najpierw odwiedzili je pomocnicy św. Mikołaja na swoich motocyklach, a chwilę później zjawił się on sam.

Najpierw dzieci usłyszały warkot motocyklowych silników. To był znak, że do przedszkola dotarli pomocnicy świętego Mikołajka z klubów Troopers of Highways MC i Lotor South. Dla każdego malca mieli worek prezentów. W podziękowaniu dzieci zaśpiewały dla nich piosenkę. Emocje nie zdążyły opaść, gdy w przedszkolu zjawił się sam święty Mikołaj. Oczywiście nie zabrakło pytania, czy dzieci były grzeczne. Rzecz jasna odpowiedziało na nie chóralne „taaak!”. Później dzieci razem ze świętym obejrzały przestawienie przygotowane przez rodziców oraz wręczono upominki i podziękowania.

4 KOMENTARZE

  1. Mikołajki nie mogły być w przedszkolu gdyż jest to miejscowość w północnej Polsce.
    Dobrze jest pomyśleć nad tym co się pisze.

  2. A ta patriotka nie odróżnia koloru niebieskiego od czerwonego? A może organizacja nie wiedziała gdzie pojedzie i co będzie robić?

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *