„To takie opolskie Pendolino”. Nowe pociągi będą wozić także pasażerów z Kędzierzyna-Koźla

3

Dzisiaj na Opolszczyznę dotrze pierwszy z pięciu, a docelowo nawet siedmiu nowych pociągów Impuls z nowosądeckiej fabryki Newag. Będą kursować pomiędzy Kędzierzynem-Koźlem, Opolem, Brzegiem i Wrocławiem. Na torach pojawią się po wakacjach.

– Żartobliwie można powiedzieć, że Impulsy które kupiliśmy, to takie opolskie Pendolino – mówił marszałek Andrzej Buła po odbiorze pierwszego z siedmiu elektrycznych zespołów trakcyjnych.

Wartość całej umowy na pięć elektrycznych zespołów to 63,99 mln zł. Umowa przewiduje dokupienie dwóch zespołów. Wówczas inwestycja zamknie się kwotą 88,33 mln zł. Projekt dofinansowany jest z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020.

Impulsy należą do najnowocześniejszych tego typu pojazdów na polskim rynku, mają 176 miejsc siedzących, nowoczesny układ napędowy i hamulcowy, klimatyzację, informację pasażerską w systemie audio-video.

– Nasi mieszkańcy przekonają się już we wrześniu o europejskim poziomie wykonania, a co ważne podróżowania nowymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi – mówi marszałek Andrzej Buła.

newag impuls opolskie (1) newag impuls opolskie (2) newag impuls opolskie (4) newag impuls opolskie (5)

Foto: urząd marszałkowski

3 KOMENTARZE

  1. Lepiej niech marszalek pochwali się czym jego tabor (Przewozy Regionalne) wozi rano pasażerów o godzinie 6:01 do Gliwic. Już na stacji w Kędzierzynie brakuje miejsc w pociągu, a jeszcze dosiadają po drodze! No i arcydzieło logistyki: pociąg odjeżdża o 6:01 po to by parę kilometrów dalej stać w polu przed Slawięcicami przez kwadrans! A rozkład jazdy zmieniono dopiero co! W dodatku na trasie zelektryfikowanej jeździ pociąg spalinowy, nie wiem czy elektryczny jest taki drogi?

  2. No i proszę już drugi dzień z rzędu jechał pociąg elektryczny! Albo poszli po rozum do głowy, albo szynobus nie mógł dojechać do Kędzierzyna…. A to, że Opole ma Kędzierzyn w du… to prawda. Niby dlaczego ma być inaczej. Czasy świetności „stolicy polskiej chemii” już dawno przeminęły, kto w końcu pamięta, że Zakłady Azotowe to „Kawaler Orderu Sztandaru Pracy”?

Skomentuj