Nie mają szczęścia pasażerowie kolei z Kędzierzyna-Koźla. Pociągi pośpieszne omijają miasto, natomiast koleje regionalne je pomijają – ustalając promocje. W odróżnieniu od mieszkańców większości dużych miast w regionie, kędzierzynianie nie mogą skorzystać z biletów w preferencyjnej cenie.

Niedawno opolski oddział Przewozów Regionalnych pochwalił się poszerzeniem ofert „Połączenie w dobrej cenie”. W jej ramach pasażerowie mogą nabyć bilety na wybrane trasy w niższej cenie. Do istniejącej bazy połączeń włączono bilety miesięczne relacji Opole – Nysa i Opole – Kluczbork.

Promocja dotyczy zarówno biletów jednorazowych, jak i odcinkowych biletów miesięcznych. Średnio za bilet w taryfie „Połączenie w dobrej cenie” pasażerowie płacą około 30 proc. mniej niż w regularnej taryfie. Na liście preferencyjnych połączeń na próżno jednak szukać naszego miasta, choć Kędzierzyn-Koźle jest drugim pod względem liczby ludności ośrodkiem regionu, na dodatek posiada duże tradycje kolejarskie.

Zwróciliśmy się z pytaniem do przedstawicieli opolskiego oddziału Przewozów Regionalnych, na jakiej podstawie przewoźnik wybiera połączenia objęte promocją. Odpowiedź, którą uzyskaliśmy, niewiele przybliżyła nas do wyjaśnienia sprawy.

– Każda zmiana dotycząca cen biletów poprzedzona jest wnikliwą analizą ekonomiczną, która ma główny wpływ na wprowadzenie korekty. Składową tego jest m.in. koszt uruchomienia pociągu, ilość podróżnych korzystających z połączenia, konkurencja. Obecnie nie planujemy włączenia do oferty innych połączeń – argumentuje Elżbieta Karelus-Jakóbowska, naczelnik działu handlowego opolskich Przewozów Regionalnych.

Na terenie całego województwa opolskiego promocja obowiązuje w 11 relacjach na bilety jednorazowe oraz w 3 relacjach na bilety miesięczne. W przypadku tych drugich objęte są nią połączenia obsługujące linie prowadzące do stolicy województwa. Na zakup tańszych biletów miesięcznych mogą liczyć pasażerowie ze stacji Kluczbork, Nysa i Strzelce Opolskie.

1 KOMENTARZ

Skomentuj