Sympatycy ruchu Kukiz’15 zbierali podpisy w sprawie referendum dotyczącego przyjmowania uchodźców

7

Członkowie Stowarzyszenia na rzecz nowej konstytucji Kukiz’15 zorganizowali kolejną akcję zbiórki podpisów w sprawie ogłoszenia referendum dotyczącego unijnego systemu relokacji uchodźców.

Do złożenia podpisów pod wnioskiem mieszkańców Kędzierzyna-Koźla namawiali poseł Kukiz’15 Paweł Grabowski, radny powiatowy Marek Piasecki oraz Robert Tistek, przewodniczący opolskich struktur Stowarzyszenia na rzecz nowej Konstytucji Kukiz’15.

– Tzw. uchodźcy są de facto migrantami ekonomicznymi. Nawet gdyby przyjeżdżali oni do Europy po to, żeby pracować, to problem byłby mniejszej rangi. Przykłady Francji i Niemiec pokazują jednak, że chodzi im wyłącznie o uzyskanie zasiłku. Ci młodzi, silni i sprawni mężczyźni przyjeżdżają tu, by budować nową Europę, o jakiej nie śniło nam się w najczarniejszych koszmarach – mówi poseł Grabowski.

Była to kolejna akcja zwolenników referendum w sprawie uchodźców zorganizowana na terenie Opolszczyzny. Sympatycy stowarzyszenia w najbliższych dniach będą widoczni we wszystkich miastach powiatowych naszego regionu.

– W ramach akcji przeprowadzonej w ubiegłym roku udało nam się zebrać ponad 350 tysięcy podpisów. Aby wniosek był ważny potrzebujemy 500 tysięcy podpisów. Myślę, że dozbieranie brakujących 150 tysięcy podpisów nie będzie dla nas żadnym problemem. To kwestia najbliższych 2-3 miesięcy –  ocenił poseł Kukiz’15.

Podpisy za referendum można było składać w punkcie na skrzyżowaniu ulicy Wojska Polskiego z ulicą Pionierów. Sympatycy stowarzyszenia nie wykluczają, że to nie jedyna akcja na terenie naszego powiatu tej wiosny. Po zakończeniu działań w miastach powiatowych podobne inicjatywy mają zagościć w mniejszych ośrodkach naszego regionu.

7 KOMENTARZE

  1. Niech Pan Piasecki przyjmie do swojego domu lub Restauracji uchodźców i zapewni im byt mieszkalny, pracę, jedzenie. Ciekawe czy ich weźmie…

  2. Szeroki uśmiech piaseckiego w zderzeniu z zakrwawionymi i przestraszonymi buziami dzieci w Aleppo to mi wystarczy. Ile hipokryzji w tym towarzystwie. Ilu Polaków pracuje wszędzie? Przecież to właśnie „migranci ekonomiczni” . To znaczy, że nasi dobrzy a tamci nie? Dno, a niedzielę pewnie na mszę.

  3. Jestem za przyjmowaniem, ale tylko kobiet z małymi dziećmi (jest szansa że się z integrują), a faceci niech walczą i odbudowują swój kraj, a nie niszczą nasz.

  4. Redaktor Dźwilewski fajnie podsumował wygłupy pana Piaseckiego w najnowszej „Dobrej Gazecie”. Polecam jego tekst na 2 stronie.

  5. Wstyd panie „niedoszły pośle”. Obrzydliwy ten pański uśmiech. A gdzie ludzka solidarność, chęć niesienia pomocy innym, potrzebującym? I to w narodzie tak naznaczonym nieszczęściami, któremu świat niejednokrotnie pomagał. Proszę sięgnąć do historii i poczytać jak to polskie dzieci po znalazły pomoc w Indiach, Iranie, Meksyku, czy nawet w Nowej Zelandii!! Czy Wy, hipokryci nie wiecie, że w latach 90-tych Polska przyjęła blisko 100tys. Czeczenów?! 100tys w 38-milionowym kraju – zdecydowana większość z nas nawet nie zauważyła w swoim otoczeniu tych muzułmanów. A teraz bronicie się przez 6-10 tys. WSTYD!

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *