Strażacy dwa razy otwierali mieszkania w Śródmieściu. Pomoc wezwali bliscy i sąsiedzi

0

W czwartek wieczorem strażacy z Kędzierzyna-Koźla przyjęli dwa bardzo podobnie brzmiące zgłoszenia. W obu przypadkach konieczne było wyważenie drzwi wejściowych do mieszkań.

Najpierw po godz. 21 straż została wezwana do mieszkania przy ulicy Harcerskiej. Istniała obawa o stan zdrowia zamieszkującej go starszej osoby. Niestety, okazały się słuszne. Lokator leżał nieprzytomny. Został przekazany pod opiekę załogi pogotowia ratunkowego.

Gdy strażacy kończyli działania przy Harcerskiej, wpłynęło bardzo podobne wezwanie z ulicy Damrota. Po otwarciu mieszkania okazało się, że starsza pani jest w środku i po prostu nie reagowała na pukanie do drzwi. Dalszym wyjaśnianiem sprawy zajmuje się policja.

Skomentuj