Starosta i wicestarosta sami zdecydowali o obniżeniu sobie wynagrodzenia

7

Starosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego Małgorzata Tudaj oraz wicestarosta Józef Gisman będą otrzymywać mniejsze wynagrodzenie. Sami o tym zdecydowali.

Obniżka jest pokłosiem decyzji rady powiatu z końca czerwca. Radni nie przyjęli wtedy uchwały (za głosowali tylko przedstawiciele PiS) obniżającej wynagrodzenie przewodniczącej zarządu powiatu. Projekt był z kolei reakcją na rozporządzenie Rady Ministrów z 15 maja. Zgodnie z jego zapisami od 1 lipca 2018 roku wójtowie gmin, burmistrzowie i prezydenci miast, starostowie powiatów i marszałkowie województw mieli otrzymywać pensje niższe o 20 procent.

Teraz Małgorzata Tudaj sama złożyła wniosek o obniżenie pensji sobie oraz wicestaroście powiatu.

– Taki wniosek rzeczywiście trafił do wydziału finansowego oraz kadr, by nie naruszyć przepisów wynikających z dyscypliny finansów publicznych – potwierdza Adam Lecibil, rzecznik starostwa powiatowego.

Pensje włodarzy powiatu zmaleją teraz odpowiednio o 1900 oraz 1200 zł

7 KOMENTARZE

  1. I takie działanie się szanuje, a nie jak w przypadku pani prezydent miasta, i rady miasta, jakieś hocki klocki z wojewodą.

    • Co tu szanować?
      Przecież to zwykły populizm, działania pod publiczkę.
      Osoby zarządzające pieniędzmi publicznymi powinny zarabiać podobnie jak w biznesie. W innym przypadku zostaną miernoty, które będą rzucać się na stanowiska bez odpowiednich kompetencji.

  2. Małgosiu szkoda , ze wtórujesz pani Sabinie. Miałem rację klika miesięcy temu jak powiedziałem , że jesteście po tych samych pieniądzach. Obie panie macie straszne parcie do władzy. Żałuję bardzo , że brakuje Tobie klasy którą chyba kiedyś miałaś. Mimo to pozdrawiam i życzę opamiętania.

  3. Jestem pelen podziwu ze Starosta I wice Starosta zdecydowali sie na takie dzialanie . Osobiscie uwazam ze powinni duzo wiecej zarabiac . To nie sa pensje wygórowane. Duzo wiecej mozna zarobic np w pracy za granica a jednoczesnie ma sie duzo mniejsza odpowiedzialnosc albo nie ma sie jej wcale.

  4. ehehe, Pan vice ma prywatną firmę z żoną, od lat zarabia kupę kasy, te „groszę”, które ma w Starostwie to pewnie tylko na ZUS.

Skomentuj