Rozbił auto i z krwawiącą głową uciekł do lasu. Szukali go policjanci i strażacy

1

W piątek wieczorem służby ratunkowe odebrały zgłoszenie dotyczące wypadku na ulicy Spacerowej w Sławięcicach. Dostawczy mercedes rozbił się na drzewie. Świadkowie widzieli, jak z auta wyskakuje mężczyzna i z krwawiącą głową ucieka do lasu.

Na miejsce poza policją udało się także sześć zastępów straży pożarnej. Mężczyzna mógł być w szoku i nie kontrolować swojego zachowania. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza.

Niebawem na jaw wyszły prawdziwe motywy jego ucieczki. Mężczyznę zatrzymano pod sklepem przy ulicy Sławięcickiej. Był wyraźnie nietrzeźwy i zachowywał się agresywnie w stosunku do interweniujących policjantów. W ich asyście przewieziono go do szpitala.

1 KOMENTARZ

  1. Interwencja niewłaściwa.
    Należało mu ten krwawiący łeb uczynić jeszcze bardziej krwawiącym.
    Przez takich pijanych gnojów, dochodzi do zdarzeń drogowych w których giną niwinni ludzie.

Skomentuj