Rondo przy „Chemiku” będzie miało patrona. Decyzja rady miasta na najbliższej sesji

0

Zgodnie z miejskim zwyczajem nowemu rondu na skrzyżowaniu alei Jana Pawła II z ulicami 1 Maja i Miłą zostanie nadana nazwa. Uchwała ma zostać podjęta przez radnych już na najbliższej sesji.

Projekt uchwały nadającej nazwę jest autorstwa urzędu miasta. Patron dla ronda został jednak zaproponowany dużo wcześniej – gdy było ono jeszcze w fazie projektowej.

Dwa lata temu w styczniu uroczyście nadano nazwę rondu przy wiadukcie. Od tamtej pory patronuje mu poeta Rafał Wojaczek, jednak pretendentów do tej roli było więcej. Wśród nich znalazł się Konstanty Chmielewski zgłoszony przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego. Taki sam wniosek złożył także Bogusław Rogowski z Obywatelskiej Grupy Inicjatywnej. Wówczas władze miasta zapowiedziały, że dla zasłużonego dyrektora Zakładów Azotowych zarezerwowane będzie właśnie rondo przy Domu Kultury „Chemik”.

Ta część miasta w dużo większym stopniu jest historycznie związana z zakładami. Sam Chemik, jak i pobliska hala sportowa oraz pływalnia, były zbudowane z funduszy fabryki.

– Dyrektor Konstanty Chmielewski pozostawił trwały ślad w Zakładach Azotowych i w mieście. Posiadał duży autorytet w środowisku chemicznym Polski. Przyczynił się do wzrostu pozycji kędzierzyńskich Azotów i miasta. Jego wizja, znajomość realiów i potrzeb całej branży chemicznej w kraju sprawiły, że jako menedżer, wyprzedzał swoje czasy pomysłami, które uparcie realizował. Za czasów Konstantego Chmielewskiego Azoty stały się jednym z najnowocześniejszych przedsiębiorstw branży chemicznej. W czasie jego dyrektorowania przeżyły największy rozkwit. Beneficjentami tego zjawiska byli nie tylko pracownicy Zakładów, ale ich rodziny i pozostali mieszkańcy miasta – argumentuje we wniosku Bogusław Rogowski, rzecznik Obywatelskiej Grupy Inicjatywnej.

Kontrkandydatem na patrona ronda był zgłoszony przez radnego powiatowego Andrzeja Krebsa doktor Władysław Opolski, pierwszy powojenny lekarza na ziemi kozielskiej. Wygląda jednak na to, że będzie jeszcze musiał poczekać na rondo, ulicę lub plac swojego imienia.

Skomentuj