Przerażająca prawda o smogu w Kędzierzynie-Koźlu. Ten eksperyment daje do myślenia. WIDEO

3

Kędzierzyn-Koźle zatruty jest smogiem. Od kilkudziesięciu godzin dopuszczalne normy pyłów zawieszonych w powietrzu są wielokrotnie przekroczone, co może w sposób odczuwalny negatywnie wpływać na zdrowie – szczególnie dzieci i osób starszych. Żadne liczby nie przemawiają jednak do wyobraźni tak, jak ten prosty eksperyment. Widzimy pyły, które przedostają się do naszego organizmu z każdym wdechem. Rezultaty są przerażające.

Wzorowaliśmy się na doświadczeniu przeprowadzonym przez Tomasza Rożka, fizyka i dziennikarza z portalu naukatolubię.pl oraz programu Sonda 2. Naszą próbę przeprowadziliśmy dzisiaj na balkonie mieszkania w Śródmieściu Kędzierzyna-Koźla – na całej Opolszczyźnie obowiązuje alarm smogowy. Na końcówce rury od odkrzacza umieściliśmy zwykły wacik kosmetyczny, po czym włączyliśmy urządzenie na pięć minut.

– Z każdym oddechem wciągam do płuc pół litra powietrza. Ten odkurzacz w ciągu jednej minuty zasysa około tysiąca litrów powietrza. Minuta jego pracy to mniej więcej tyle, co piętnaście godzin mojego oddychania – tłumaczy Tomasz Rożek w swoim eksperymencie.

Innymi słowy, pięć minut pracy odkurzacza można porównać do trzech dni oddychania człowieka. Podobnie jak w przypadku doświadczenia Tomasza Rożka, po wyłączeniu odkurzacza okazało się, że płatek zabarwił się na kolor grafitowy. To właśnie wyłapane przez wacik pyły zawieszone, które przedostają się do naszych organizmów wraz z wdychanym powietrzem. Prawda, że przerażające? Zobaczcie sami:

 

 

 

3 KOMENTARZE

  1. Widocznie poziom benzenu przekroczył skalę stacji pomiarowej na Piastach!
    A tak na poważnie, kiedy gmina zamontuje nasze, miejskie stacje pomiarowe?
    Warto w tym kontekście przypomnieć, że obowiązuje na benzen nie tylko norma roczna 5 µg/m3 ale również ( o czym ostatnio poinformował naszego Senatora Minister ochrony środowiska, a w służbach w Kędzierzynie-Koźlu nikt nie wiedział) norma godzinowa 30 µg/m3.
    Ciekawe co nasze służby ochrony środowiska teraz zrobią aby te normy nie były przekraczane?

  2. Szanowny eksperymentatorze z redakcji, prawdą jest to, że próba udana, lecz poziom zanieczyszczenia filtra niedoszacowany około osiem razy. Otóż dr Rożek /o czym dyskutowaliśmy wczoraj na jednym z eko-portali/ przez minutę pracy odkurzacza, sprawdził ile wdycha pyłów w ciągu niecałych dwwóch godzin, a nie pietnastu. Powinien dla piętnastu godzin zasysać odkurzaczem powietrze przez około osiem minut – było by to równe wdechom naszych płuc przez piętnaście godzin. I Filterek byłby bardziej brudny!

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i wypełnij pole :) *