Pracowita niedziela strażaków. Orkan Grzegorz postraszył, ale nie wyrządził u nas większych szkód

3

Strażacy z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego 28 razy wyjeżdżali wczoraj na interwencje. Większość z nich dotyczyła połamanych konarów drzew. Orkan Grzegorz, który siał pustoszenie w południowej Polsce nie wyrządził większych szkód w Kędzierzynie-Koźlu i okolicy.

Jak informuje brygadier Leszek Morkis z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, tylko wczoraj ratownicy podjęli 28 interwencji.

– Siedemnaście dotyczyło połamanych drzew, odebraliśmy też kilka zgłoszeń o uszkodzonych poszyciach dachowych. Na szczęście nikt nie ucierpiał wskutek działania porywistego wiatru – przekazał Leszek Morkis.

Najwięcej zgłoszeń spłynęło do strażaków z terenu miasta, ale pracy nie brakowało również na terenie ościennych miejscowości. W Większycach porywisty wiatr uszkodził poszycie dachowe jednego z budynków, natomiast w Maciowakrzu odgięta została blacha na dachu kościoła.

Zdjęcia: OSP Większyce

3 KOMENTARZE

  1. Co tam Orkan, leśnicy pokazali, że mogą zastąpić 10 i więcej orkanow świadczą o tym lyse lasy i drzewa wycięte piłą mechaniczną leżące jak żołnierze po bitwie. Niestety rzeź trwa nadal bez żadnych zasad ochrony lasu dotyczy to również strefy ochronnej jeśli jeszcze taka istnieje.

Skomentuj