Polak o Polsce. Dokument nagrany w Kędzierzynie-Koźlu zobaczą emigranci w Anglii

2

Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla wystąpią w dokumencie, który zostanie zaprezentowany mniejszościom narodowym w hrabstwie Somerset w południowo-zachodniej Anglii. Inicjatywa została podjęta z okazji zbliżającej się setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Materiał przygotowany w naszym mieście będzie okazją do debaty podczas wydarzenia kulturalnego „Bridgwater Together” w Anglii.

Co znaczy być Polakiem w dzisiejszych czasach? Jak czują się u nas emigranci? Czym jest bycie Polakiem na emigracji? Jak wygląda Polska dla ludzi, którzy tu przyjeżdżają? Te i inne pytania zadawał wybranym osobom z różnych środowisk naszego miasta Michał Pużyński mieszkający w hrabstwie Somerset w południowo-zachodniej Anglii.

Michał Pużyński pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, na własnej skórze przekonał się, jak żyje się na obcej ziemi. Jeszcze w 2008 roku mieszkał w Kędzierzynie-Koźlu i pracował na stażu. Otrzymał propozycje pracy m.in. w jednej z lokalnych gazet.

– Miałem świadomość, że jeżeli skorzystam z tych opcji nie będzie mi dane spróbować alternatywy, czyli życia poza granicami kraju, poznania nowego języka i zróżnicowanych kulturowo ludzi. Pomyślałem, że zaryzykuję i wyjadę. Mimo słabej znajomości języka udałem się do niewielkiej miejscowości w południowo-zachodniej Anglii, o której nigdy wcześniej nie słyszałem. Była bardzo mała, a życie kulturalne ograniczone. Wszystko skupiało się na pracy – mówi Michał.

Kiedy opanował język na poziome, który go zadowalał, rozpoczął pracę w organizacji zajmującej się pomocą dla emigrantów zamieszkujących Anglię, pochodzących z krajów Unii Europejskiej. Z czasem organizacja zaczęła pomagać wszystkim przedstawicielom wszystkich narodowości. Wsparcie, które oferowała, to m.in.: pomoc językowa, doradztwo edukacyjne  i doradztwo dotyczące opieki zdrowotnej.

– Organizacja była w pewnym sensie pomostem między rodzinami i lokalnymi władzami. Nie tylko pod względem języka, ale w zrozumieniu różnic kulturowych. Pamiętam jak jedna pani z Polski została zatrzymana z zarzutami stosowania przemocy domowej. Jej syn miał siniaki na plecach. Jak się okazało mama stawiała bańki. Musieliśmy tłumaczyć, że to nie przemoc domowa, lecz medycyna naturalna – wspomina Michał.

Po trzech latach prac w organizacji postanowił spróbować czegoś nowego. Wziął udział w wydarzeniu „Bridgwater Together” przygotowanym dla wszystkich narodowości zamieszkujących Anglię. W ten dzień emigranci mogą podzielić się swoją kulturą, przynieść swoje tradycyjne dania, posłuchać muzyki z różnych zakątków świata, porozmawiać o problemach. Wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością.

– Ze względu na to, że my, Polacy, w przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania niepodległości i wiem, jakie emocje wywołuje to w kraju, włącznie z sytuacją polityczną, chciałbym właśnie w Polsce stworzyć dokument. Musimy pamiętać, że na Zachodzie wizerunek Polski jest przedstawiany przez tamtejsze media, które mają monopol na prawdę. Właśnie to chciałbym skonfrontować z rzeczywistością, z ludźmi, którzy tu mieszkają i mają swój punkt widzenia. Migracja to nie tylko my Polacy wyjeżdzający gdzieś daleko, ale również Ukraińcy w Polsce. Są istotnym głosem, który powinien mieć udział w tej dyskusji. Jeśli dla nas jest coś podłogą, to dla innych może to być sufitem. My wyjeżdżamy z kraju, a inni cieszą się, że tu mieszkają. Warto wiedzieć, czym jest bycie emigrantem w Polsce, a czym w Anglii i czy są jakieś zbieżne elementy – precyzuje Michał.

Rozpoczynając nową pracę w organizacji Somerset Film postanowił stworzyć projekt „Polish Voice”. To kanał polskiej telewizji internetowej z Somerset w Anglii. Tworzony jest przez lokalną społeczność polonijną we współpracy z Somerset Film. Organizacja angażuje osoby z różnych środowisk, umożliwiając im rozwój związany z tworzeniem obrazu cyfrowego.

– Zauważyłem w tym potencjał. Uznałem, że fajnie jest stworzyć pewnego rodzaju platformę dla Polaków, którzy chcą robić coś więcej niż tylko chodzić do pracy. Jeśli mają potrzebę kreatywnego wyrażania siebie, to chcieliśmy dać im taką możliwość. W ciągu roku przeprowadziliśmytrzy szkolenia, w których udział wzięło 40 osób z różnych krajów. Powstały wtedy różne krótkie formy filmowe. W naszej debacie, którą przygotowujemy na setną rocznicę odzyskania niepodległości, biorą udział ludzie z różnych środowisk polonijnych, o różnych poglądach. Chcemy stworzyć merytoryczną dyskusję i zarejestrować to, tworząc film. Ujęcia robione w Polsce będą zapowiedzią tego wydarzenia, tworząc spójną całość. Wcześniej będzie „Bridgwater Together”, na którym chcemy zorganizować wystawę o kulturze i tradycji Polski. A jeśli uda mi się nawiązać relację z Miejskim Ośrodkiem Kultury lub biblioteką, to chętnie zaprezentowalibyśmy wystawę również w Kędzierzynie-Koźlu – mówi Michał.

Podczas zdjęć w Kędzierzynie-Koźlu.

Michał Pużyński spotkał się nie tylko z przedstawicielami świata politycznego w naszym mieście, ale również religijnego oraz osobami z małych miejscowości, także tymi, którzy przyjechali do Polski w poszukiwaniu lepszego życia. Jedną z takich osób była pani Katarzyna Odryńska z Ukrainy, która w piękny i niezwykle wzruszający sposób mówiła o naszym mieście.

Michał Pużyński jeszcze przez kilka dni będzie w Kędzierzynie-Koźlu zbierał materiał do swojego niezwykłego dokumentu. O efektach pracy i o tym, kiedy będzie można zobaczyć dokument, poinformujemy na bieżąco.

2 KOMENTARZE

  1. Super Michał. Fantastyczne efekty projektu który przybliża a nie dzieli różne kultury na emigracji, może urżędy w Brukseli zaczną naśladować twoje pomysły? I wyciągną odpowiednie wnioski? Gratulacje’

Skomentuj