Platforma domaga się prześwietlenia konkursu na dyrektora przedszkola w Kłodnicy

6
Piątkowa konferencja Platformy Obywatelskiej.

„Standardy nie zostały zachowane” – mówią przedstawiciele Platformy Obywatelskiej o budzącym duże kontrowersje konkursie na nowego dyrektora przedszkola w Kłodnicy. Będą domagać się wyjaśnień.

Pismo z prośbą o interwencję struktur PO skierowała rada rodziców. Przypomnijmy, kontrowersje wybuchły, gdy okazało się, że Lidia Kryś, obecna dyrektor Publicznego Przedszkola nr 17 w Kłodnicy, w wyniku przeprowadzonego konkursu w związku z końcem kadencji nie będzie kontynuować pracy w placówce. Postępowanie wygrała Agata Gabrysz. Rodzice, jak sama dyrektor, postanowili sprzeciwić się rozstrzygnięciu. Ich główny zarzut dotyczy stronniczości części osób zasiadających w komisji konkursowej.

– Oczywiście jako partia polityczna nie mamy możliwości prawnych, aby podjąć kroki w tej sprawie, jednak mamy przedstawicieli w radzie miasta, którzy dysponują odpowiednimi narzędziami – mówi wiceprzewodnicząca rady miasta Ewa Czubek.

Platforma przygotowała oświadczenie odnoszące się do sprawy konkursu, które przestawiono podczas zwołanej w piątek konferencji prasowej.

„W naszej opinii prezydent miasta Kędzierzyn-Koźle pani Sabina Nowosielska przy powołaniu komisji konkursowej (…) powinna stosować standardy dobrej administracji, mające zapewnić bezstronność i obiektywizm procedowania. Takie same standardy powinna stosować komisja w toku postępowania konkursowego. Naszym zdaniem standardy te nie zostały zachowane między innymi w związku z udziałem w składzie komisji zastępcy prezydenta miasta do spraw oświatowych i społeczno-gospodarczych pana Wojciecha Jagiełło. Objął on funkcję przewodniczącego komisji konkursowej, będąc jednocześnie bliskim znajomym kandydatki, która wygrała konkurs” – piszą członkowie kędzierzyńskiej PO.

Jak zapowiedziała Ewa Czubek, radni PO chcą zapoznać się z dokumentacją postępowania. Niewykluczone także, że będą domagali się wszczęcia kontroli przez komisję rewizyjną, jednocześnie krytycznie oceniając pomysł powołania powołania komisji doraźnej wyłącznie do zbadania sprawy konkursu.

Po raz pierwszy otrzymaliśmy takie pismo w ciągu tej kadencji. Nie mamy wiedzy o innych tego rodzaju sytuacjach, więc mamy prawo domniemywać, że one nie zachodziły, a przeprowadzone konkursy nie budziły wątpliwości (…) Jednocześnie uważamy, że nie możemy nie zareagować, skoro mieszkańcy się o to do nas zwrócili – dodaje Ewa Czubek.

6 KOMENTARZE

  1. proszę dla transparentności o informację na jakim stanowisku i od kiedy,
    osoby z radnych PO, członków PO lub ich najbliższej rodziny
    pracują lub zasiadają w organach: miasta, spółek miejskich, powiecie i struktur powiatowych.

    proszę o w/w raport transparentności

Skomentuj