Pierwsza dziura i odpadająca farba na nowym odcinku alei Jana Pawła II

10

Czytelnicy informują nas o widocznych gołym okiem defektach, które pojawiły się na nowym odcinku alei Jana Pawła II.

Przy nowym rondzie pojawiła się pierwsza dziura. Mieszkańcy zwracają też uwagę na odpadającą farbę na przejazdach dla rowerzystów i oznaczeniach ciągów pieszo-rowerowych. Tylko dzisiaj odebraliśmy kilka zgłoszeń w tej sprawie. O sytuacji poinformowaliśmy urząd miasta.

– Wszystkie inwestycje przeprowadzane w mieście, w tym drogowe, są objęte gwarancją. Nie inaczej jest w przypadku al. Jana Pawła II. Wady i usterki zostaną zgłoszone wykonawcy, który dokona ich naprawy i usunięcia, gdy tylko pozwolą na to warunki pogodowe – przekazał Mateusz Gajewski z magistratu.

Ten odcinek alei Jana Pawła II został oddany do użytku zalewie przed miesiącem. Zaraz po remoncie pojawiły się pierwsze kontrowersje, gdy po pobraniu próbki nawierzchni okazało się, że warstwa asfaltu jest cieńsza niż zakładał to projekt.

10 KOMENTARZE

  1. Na remontowanej niedawno Lompy, zapadają się całe powierzchnie wyłożone kostką brukową.Zapewne wskutek niedbałego zagęszczenia gruntu w tych miejscach.Też będą poprawiać w ramach gwarancji?
    Czy oleją sprawę.

  2. Remont mostu do Cisowej to też ciekawostka. Spawy na wierzchu balustrady to jakaś dywersja. Przyczółki kładki dla rowerzystów wyglądają jak skocznia narciarska w budowie (Po co tak wysoko?).
    Na ciasnych rondach trudno się zmieścić, co widać po wygiętych krawężnikach. Przed ZUS-em pagórki, których tu nigdy nie było i nie powinno być. Przed Carrefourem na Kozielskiej po opadach tworzy się jezioro. Przy wyjeździe z os. Azoty szykana w niewiadomym celu. Można by mnożyć przykłady brakoróbstwa ale przecież jesteśmy w gronie najbogatszych gmin i miasto możliwości może wywalać pieniądze lekką ręką.

  3. S K A N D A L! gdzie były odpowiednie służby nadzorujące te roboty?, kto robił odbiór? tych robót?, dlaczego ten „asfalt” się sypie po tak krótkim okresie, dlaczego malowano wszystkie znaki poziome farbą „olejną”, a nie bitumiczną taka sama jak się maluje linie na jezdni. I w końcu kto poniesie odpowiedzialność służbową a także finansową za tą fuszerkę, pytanie do pani prezydent miasta.

    • W Kędzierzynie-Koźlu osoba z mojej rodziny, osoba odpowiedzialna za nadzór jakości remontowanych dróg wspominała mi, że fajnie by było pracować, lecz jej zadaniem jest jeżdżenie między starostwem i firmami z łapówkami. Tak wygląda praca w każdym Polskim urzędzie, same złodzieje, pogońcie wreszcie tych zlodzieji z Polski, wszystkich, a ci co nie zdarza za Ziobro na latarnie, w Niemczech nikt by nie pomyślała nawet o okradaniu rzeczy które służą wszystkim, jak drogi, kolej, wodociągi itd. Za to w Polsce w Polsce szczytem kryminalnej działalności i sukcesu, jest ile nakradles, przy remoncie szpitala gdzie będą rodzic twoje dzieci.

  4. Tak spawy to dywersja😁😂😂😂zakladajac ze jest to tylko prowadzenie pod rusztowanie podwieszane😊do prac na konstrukcji mostu i po zakonczeniu zostanie to zdemontowane😊mozna powiedziec co do przyczółkow ze dobrze idzie naszej reprezentacji w skokach wiec dlaczego Kedzierzyn Kozle nie?jako ich organizator Stoch Stefan Hula w Kedzierzynie Kozlu fajna sprawa😊ps znajomosc przepisow budowy mostow swiatla przeplywu rzeki sie kłaniaja😊no ale coz skoro cos wymysliłem to cos napisze😊😊😊😊co nie???

  5. Oczywiście, że nie wszyscy muszą znać odpowiednie przepisy, które mówią że „wzniesienie dolnej krawędzi konstrukcji ponad najwyższy poziom wody spiętrzonej nie może być mniejszy niż 1,5 m na wodach żeglownych”. Żaglowców na tym akwenie nie widziałem a pamiętam czasy dużego tłoku na kanale; w co trudno niektórym uwierzyć. Jeżeli jesteś ekspertem w tym temacie, to podziel się tą wiedzą a nie napinaj się niepotrzebnie. Wytłumacz nam, dlaczego taka jest wysokość przyczółków i na jakiej wysokości będzie jezdnia i jak to się ma do odpowiednich wymiarów istniejącego mostu – czekamy.Tutaj opisujemy swoje wątpliwości wynikające z obserwacji tego co się jeszcze buduje i tego co już zostało spartolone. Trudno jest laikowi wyobrazić sobie efekt finalny budowli bez zaprezentowania odpowiedniej wizualizacji a której początek jest dosyć tajemniczy dla wszystkich, którzy to widzieli. Informacja, że będzie to pierwszy tego typu obiekt w województwie to też żadna informacja.Mieszkam tu ponad pół wieku i muszę stwierdzić, że kiedyś było to naprawdę zielone i przyjemne miasto. Może będzie tak znowu – oby.

Skomentuj