Parkrun w Kędzierzynie-Koźlu świętował trzecie urodziny. Wśród biegaczy prezydent Nowosielska

2

Pod koniec 2014 roku Kamil Romanek zaproponował Tomaszowi Cholewińskiemu, żeby na grunt Kędzierzyna-Koźla przeszczepić pomysł parkrunu, czyli biegów na 5 km z pomiarem czasu, które zawsze odbywałyby się w sobotę o godz. 9. na tej samej trasie. Biegacze zareagowali pozytywnie, inicjatywa się przyjęła. Po roku pasjonatów wsparło miasto, pomagając im w oznakowaniu trasy po ścieżkach kozielskiego parku.

Ponieważ zapału im nadal nie brak, tym sposobem parkrun w dobrej formie dotrwał do swoich trzecich urodzin. Sądząc po frekwencji na dzisiejszym biegu, można być też spokojnym o kolejne jubileusze. 

Przez trzy lata parkrunowcy pokonali piątkę na ul. Ogrodowej na Kuźniczce, a potem trasę śladami kozielskiej twierdzy aż 153 razy. Łącznie przemierzyli ponad 29 tys. km, czyli obiegli już trzy czwarte równika.

Dzisiejszy jubileusz 27 śmiałków uczciło ultraparkrunem z ul. Ogrodowej na ul. Skarbową, czyli łącznie przebiegło 15 km. Ostatnią piątkę po kozielskim parku pokonało 66 osób. Wśród nich była prezydent miasta Sabina Nowosielska, którą przez całą trasę dzielnie wspierała siedmioletnia Lilka Kurc, dla której również był to debiut na tym dystansie.

Impreza urodzinowa była okazją do podziękowania wspierającym parkrun firmom i instytucjom, wolontariuszom, inicjatorom biegania, a także wyróżniającym się biegaczom. A po części oficjalnej była wreszcie ta najbardziej wyczekiwana, czyli degustacja trzech okolicznościowych tortów. Bo co biegacze lubią najbardziej: oczywiście „ciastki”!

Źródło: urząd miasta

2 KOMENTARZE

Skomentuj