Obfite żniwo kędzierzyńskiej drogówki. Zatrzymali prawa jazdy czterem kierowcom

28

Tylko w ubiegły weekend, w związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h funkcjonariusze zatrzymali prawa jazdy aż 4 kierowcom. Niechlubnym rekordzistą okazał się 56-latek, który w miejscowości Goszyce jechał aż 119 km/h. Na konto kierowców trafiły już punkty karne oraz zostali oni ukarani wysokimi mandatami.

Nadmierna prędkość jest przyczyną wielu wypadków, w których bardzo często uczestnicy ruchu drogowego tracą zdrowie, a nawet życie. Dlatego też, policjanci podczas codziennej służby kontrolują prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach naszego regionu.

Podczas minionego weekendu funkcjonariusze ruchu drogowego z Kędzierzyna-Koźla zatrzymali 4 kierujących, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Rekordzistą okazał się 56-letni obywatel Niemiec, który w miejscowości Goszyce na obowiązującej ” pięćdziesiątce” swoim peugeotem przekroczył prędkość o 69 km/h.

Nieznacznie mniej na liczniku miało trzech innych kierujących, którym w ubiegły weekend policjanci również zatrzymali prawo jazdy.

Wszyscy kierowcy oprócz zatrzymanych na 3 miesiące uprawnień do kierowania, zostali ukarani mandatami oraz punktami karnymi.

Policjanci przypominają, że zgodnie z nowelizacją przepisów drogowych za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym (powyżej 50 km/h) grozi utrata prawa jazdy.

Źródło: Policja Kędzierzyn-Koźle

28 KOMENTARZE

    • Bardzo mozliwe.
      Polska policja moze sie dowiedziec od niemieckiej policji, na podstawie rejestracji i nagranie tez. Podejrzewam, ze to „wielki nImiec” co to se mysli: „spierniczac! bo teroski jo jada!” popierniczylo mmu sie i myslal, ze na sankach z gorki jedzie- przerosniety dzieciak a nie, ze to asfalt i droga publiczna. W Pl kozacza ile sie da. Widuje takich wielkich moznych panow, co sobie samopoczucie w Pl polepszaja. Sprobowalby delikwent pojechac tak tu w Niemczech. Sorry, tez jestem ze Slaska, ale az tak mnie duma niemieckiego obywatelstwa nie rozpiera,bym sie popisywala bo mam „lepsze” auto itp. Bo kredytami smierdzi wiekszosc Polakow tu zamieszkalych, i tacy rozrabiaja czytaj popisuja sie. Jak sie na to i owo zarobi i posplaca, to sie szanuje a zycie najbardziej sie szanuje. Jechal doopek bez poszanoowania dla innych podrozujacych.
      Kwestia czasu jak go znajda, a wtedy powinien dostac taka kare, ze nie bedzie mial za co autka splacac, i niech wyladuje pod mostem. Idiota mogl zabic kogos, a sama takich slazaczkow glownie na Slasku widuje, mam na mysli tych na niemieckich numerach rej. Kupa wariatow! kupa! Rozsadni tez sa, ale to mniejszosc szkoda. Widze, ze numery z Gissen? no sasoedzie ja z M-rga, bede miala na uwadze (sporo jezdze do G.)
      nagram jak sie zachowuje tutaj na drogach. ;)
      W morde jeza nietoperza.

      • Sprobuj poleciec z takim nagraniem do niemieckiej policji to sie dowiesz prawdy czy wolno nagrywac.
        Po za tym po Polsce jedzi wiele samochodw z niemieckimi blachami,a samochody juz dawno wyrejestrowane w de.
        Polska policja to potrafi upolowac kilku kierowcow na zadupiu,przy koncu wojewodztwa opolskiego.
        A twoja wypowiedz to jedna wielka prowokacja.

        • Prowokacja? nie moze byc…Polska policja potrafi… piszesz… niejeden sukces ma.
          Co do nagrania w niemieckiej policji -zdarzylo mi sie pojsc, ale nie chodzilo o wypadki, a grozby… wygralam;) Polska policja moze zapytac niemiecka -do kogo nalezy auto na takich „blachach” – po nitce do klebka. Jezeli po Pl jezdza wyrejestrowanymi w DE, to wiadomo kto -opisalam w pierwszym komenarzu.
          Samoopoprawiacze swojego „ego”. ;P czyli spier*alac (poprawne slaskie zwrocenie uwagi przeszkodzie) bo jo jada! Powinny byc tez zgloszenia osob prywatnych, do kogo we wsi/miescie nalezy auto, esbeckie metody pomyslicie pewnie? otorz nie – to sie nazywa ukaranie idioty. Jesliby taki zabil komus dziecko -pierwsi by krzyczeli „lapac wariata!” ale, ze… sztama po slUnsku musi byc. Widocznie wplywowy ten idiota i dla swoich korzysci nikt go nie zglosi.
          Rejestracja z G. mniemam, a wiadomo tam glownie opolskie siedzi, te richtich niYmcy.

          • Wlasnie znam kilka takich przypadkow z przeszlosci z wyrejestrowanymi samochodami i napewno nie nalezaly one do slazakow.Nie wiem czemu ale wieje od ciebie nienawiscia.Jak sie nie podoba na Slasku i gwara slaska to prosze bardzo masz mozliwosc wyprowadzenia sie gdziekolwiek (no i chyba to zrobilas,zostan tam moze jakis arab cie juz uszczesliwia)
            Moge zapytac o cos?`jestes moze po prostu …hadziajka?
            Z tego tak wynika moze i ta nienawisc.
            Co za ciota!

          • Witam szanownego slazaka z opolskiego!
            tak na dzien dobry w pierwszym poscie wyzwiska na koniec -tradycja prawda?;D wyjechalam wiele lat temu, urodzilam sie na Slasku. Dorobilam sie tego i owego tu, no i apartamenciku w Zakopanem i na Mazurach. Oszywiscie moj „arab” zapimpalal na to, ktory ma blad wlosy i niebieskie oczy ;D no mniejsza…nienawisc powiadasz rodaku? hmmmm…autopsja to sie zwie, a ze w wiekszosci trzeba Wam jak krowie na rowie, to znaczy, ze z zycia wiem. Nie tak dawno na basenie w wakacje rodzinka polska 2 dzieci, jedno chyba w wieku szkolnym bo cudnie czysto po polsku wolalo. Oszczedze szczegolow (ale milo sie sluchalo mowy swojskiej do czasu) az w koncu „zaroski jej je*na!” a zonka „Ciu*nij jej w dopa!” – przeszkadzaly dzieci chcac pokazac co potrafia w wodzie -dodam ze oboje przy kuflach piwa…
            nie zdzierzylam i przechodzac na inne miejsce (na trawke) odezwalam sie do tych prymitywow w ich rodzimej mowie, by dobrze zrozumieli „uwazajcie, bo ktos moze policje wezwac” na to adonis z bojlerem „no to niych dzwoniom! niych ino pszijadom sam, to jo im zaroski pokoza!” na co szkielecik bez biustu zapial do mnie „…” cenzura nie przepusci, szkielecik bo… nigdy nie szydze z czyjegos wygladu, a malo brakowalo, bo krytykowala kazda kobiete „gruba inna znow taka siaka. Samabym zadzwonila, ale jak to widzisz rodaku.. poki co dziecka nie uderzyli, po 15 min sie zwineli. Bo jakby policja przyjechala, to by rodzice zaraz uderzali w media, ze Niemcy dzieci zabieraja, on byl mocno pijany, ona mniej, ale nie trzezwa. Po sasiedzku basenowicze nie rozumieli gadki, bo jakby rozumieli.. No coz, reagowac trzeba, wiec ostrzeglam ich, wiadro pomyj na mnie wylali. Sa tez Slazacy dumni, bycia ze Slaska i przedstawiaja Slask w dobrym swietle, i z takimi sie kontaktuje, bez Ku.Uj.Ciu*.Jeb. itd mniemam twoje slownictwo.
            podpisala:
            hadziajka i ciota
            pozdrawiam pomimo i milego dnia.
            Szychta doma odwalono, czas do arbajtju.. )

          • No i proszę bardzo policja namierzyła gościa i okazało się ze to 37 letni mieszkaniec K-k , a nie slazak ze wsi.A teraz popatrz w lustro,ogarnij ten caly temat i wyciagnij odpowiednie wnioski wobec swojej zadumanej osoby.Przeproś jeśli potrafisz takie słowa wydusić z siebie.

      • Do mieszczucha x.
        W Kedzierzynie jak i Katowicach, Opolu, Rybniku.. Slazakow nie ma? Czyli z wioski tylko kozacza? ;D Wyrwie sie jeden z drugim do miasta, a najlepiej na zachod i kozacza.
        Odnioslam sie w postach do kierowcy szpanujacego niemieckimi „blachami” -bo tacy w Pl glownie sie popisuja (byl Polak na niemieckich blachach? zgadza sie?) no i sie popisal juz go maja. Mogl zabic duren kogos, to jest „nic?”
        Przepraszac ani mysle -nie mam za co, wszak wyrazilam swoje zdanie co mysle o takich.. (sa tez dobrzy i zdroworozsadkowi, nie wszyscy Slazacy to wielkie „G”). Wolnosc slowa wszak mamy.
        Poznasz takich na polskich drogach, albo jak zamienisz kilka zdan w ktorych przecinkiem jest „k”. W Rybniku w supermarkecie slyszalam tez zza regalu: „co jo zech ci padol?! niy biyr tyj slunskiej, ino krakowsko, bo slunskiej juz zych nakupiol w ci*l! je*ie ci na dekiel!? gorzola jeszcze chcam pokupic i na tanksztyla musi zostoc.” -tych nazywam wielkim G. Syna nauczylam po polsku, ale jak slysze prymitywow, to zwijamy zagle, by nie zalapal, choc pyta „nie zrozumialem, co ten pan mowil?” odpowiadam „”nic dobrego i madrego, to byl czlowiek prymitywny i w publicznym miejscu czuje sie jak w swoim prywatnym domu. Co dziwne w Zakopanem tez jest slaska gadka i na niemieckich blachach auta, jakos nikt nie kozaczy (bynajmniej ja nie zauwazlam). Tam sa na urlopie i nie maja sie przed kim popisywac, byc moze tez na Slasku kozacza, albo nie. Ten z peRZota pokozaczyl. Nie ma, ze pijany np, bo rozsadny jak wypije to nie siada za kolko. Debil dostaje skrzydel i „joki jo je mocny! klynkojcie! co to moje auto potrafi! jo je ktos!”
        pozdrawiam;)
        nie chce mi sie juz nic pisac, oddalam sie z rejony domu, pozniej do arbajtu na szychte, zarobic na to i owo, sprawdzic wplywy na koncie w banku – bo jak ktos napisal moj „arab” jest wygodny wiec musze go uszczesliwic. W pracy wydam tylko dyspozycje a pozniej przyjemnosci kosmetyczka, 2 psy do fryzjera na 16-sta, na czyszczenie profi zebow ja systematycznie co roku. Pozniej „arab” wraca z kamieniolomu, ja w burce mu musze uslugiwac;D

  1. Policjanci przypominają, że zgodnie z nowelizacją przepisów drogowych za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym (powyżej 50 km/h) grozi utrata prawa jazdy.

    Źródło: Policja Kędzierzyn-Koźle

    A więc, nowelizacja była dawno – prawo od dawna obowiązuje. Jakaś nowa nowelka???
    Rażące? Czyli można widełki stosować? Czyli jadę 55 powyżej 50 więc 105 – nie rażące, jadę 140 rażące? Grozi ??? To decyzja adminisracyjna, jadąc 101 km w zabudowanym traci się prawko, więc gdzie tu RAŻĄCE PRZEKROCZENIE PRĘDKOŚCI??????? POLICJA – tak żródło POLICJA nie wie co mowi, rzecznik do wymiany. Tu nie ma rażącego – tu jest 1:1 – rażące podlega subiektywnej ocenie. Brawo POLICJA. A moim zdaniem tym artykułem policja wręcz zachęca do łamania przepisów. Bo jest 50 powyżjej 50, a nie rażąco !!!!!!!!!!!!! SCREN artykułu do ZIOBRY właśnie leci, do komendy woj. i do komendy głównej policji, jak policja z Kędzierzyna-Koźla interpretuje przepisy. Chyba, że dziennikarze dopisali. Policja i mam nadzieje inne organa ocenią. Brawo POLICJA – popis słownictwa na maxa. Ps. Blokujecie komentarze – pocieszę – blokujcie, art poszedl tam gdzie wyżej napisałem. Oni ocenią, czy to Policja wam wysłała, czyy sami dopisaliście. Więc blokowanie nie ma sensu.

  2. GRATULACJE DLA POLICJI ZA TAK SPEKTAKULARNY SUKCES !!!! Aż 4 kierowców w Powiecie przekroczyło prędkość. …… A z 400 było na „bani” i teraz się cieszą .

  3. Warto kupic kamerke samochodowa -naprawde. Widzisz wariata? zanies na policje nagranie, glownie rejestr by byla widoczna. Ja to robie z dzika rozkosza! Tym bardziej jak jestem w Pl i widze farbowane niemiaszki, co sie glownie w Pl popisywac jada. Ja tez mieszkam juz dluuuuuugo w De, ale palma mi na diekiel nie wali, posplacane mam, to szanuje, bo teraz trzeba juz tylko zdrowie szanowac i zycie -tak samo jak inne zycia. raz bym miala wypadek, bo mi kura spacer sobie przed maska zrobila…;D bylby rosol superowy, ale sila wyzsza!
    To tez zyjatko i chce zyc. Co do farbowancow… ja mam rasowego Niemca meza, a te takie niby cos co kiedys ich dziadkowie zrzekli sie niemieckosci -to najbardziej rozrabiaja. Bo sie im udalo do rajchu wyrwac, zapominajac, ze w ojczyznie szkoly i wojsko odrabiali. pewnie ten panoce ze tego peZota tylko w Pl po polsku a dokladnie slUnsku godo. W de spotykallo sie takich wracajacych do dziadkowego nazwiska (papiery), co to ani be ani me po polsku w De. ;DD masakra.. a jako przecinek to Ku,*uj,je* pi*da itd. jak slysze te kklatwy to sie nie przyznaje, zem Polka. Wczoraj jakies pijance slUnzoki po Lidlem zgrzewke piwa zbili (wypadla z reki) i chyba byla kupiona za ostatnie centy jakie mieli, bo posypal sie jezyk genaU slUnski, oszywiscie z tej gorszej strony. Malo slUnzokow znam ktorzy bez K,H,P dzien zaczynaja ;(

  4. Nianawisc powiadasz, na takich Slazakow to mam nienawisc, a zaczelo sie od wariata kierowcy. Podejrzewam, ze to jeden z tych prymitywnych Slazakow, nie tych normalnych i dumnych perzotem zapierniczal.Zwrocic uwage Slazakowi i to w dobrej wierze.. nigdy nikt tyle gnoju nikt na mnie nie wylal. Intonacja paniusi byla sugerujaca jakobym ja ich zaczepiala i nigdy wiecej, chyba ze uderzylby dziecko. Skocze do gardla, obojetnie jaka nacja.
    Tyle.

  5. I niech tak zostanie, mialobyc krotko i na temat wariata na drodze, a…
    Juz dorwali drania, BRAVO!
    Jestem bardzo przewrazliwiona na takich pokazujacych co to „nie oni”. Kedzierzynianin..
    a pracujacy na zachodzie, albo mieszkajacy, ewentualnie czyims autem kozaczyl.
    Ja tez jestem xxxx bo i zameldowana na Slasku nadal jestem, i pelnoprawna obywatelka Polski. W Pl jak juz cos (np kontrola drogowa np) to wyjmuje polskie dokumenty, a tu w De. niemieckie. Jak mi w danej sytuacji pasuje. ;P

    Pozdrawiam i milego wieczoru zycze.

  6. Do mieszczucha x.
    W Kedzierzynie jak i Katowicach, Opolu, Rybniku.. Slazakow nie ma? Czyli z wioski tylko kozacza? ;D Wyrwie sie jeden z drugim do miasta, a najlepiej na zachod i kozacza.
    Odnioslam sie w postach do kierowcy szpanujacego niemieckimi „blachami” -bo tacy w Pl glownie sie popisuja (byl Polak na niemieckich blachach? zgadza sie?) no i sie popisal juz go maja. Mogl zabic duren kogos, to jest „nic?”
    Przepraszac ani mysle -nie mam za co, wszak wyrazilam swoje zdanie co mysle o takich.. (sa tez dobrzy i zdroworozsadkowi, nie wszyscy Slazacy to wielkie „G”). Wolnosc slowa wszak mamy.
    Poznasz takich na polskich drogach, albo jak zamienisz kilka zdan w ktorych przecinkiem jest „k”. W Rybniku w supermarkecie slyszalam tez zza regalu: „co jo zech ci padol?! niy biyr tyj slunskiej, ino krakowsko, bo slunskiej juz zych nakupiol w ci*l! je*ie ci na dekiel!? gorzola jeszcze chcam pokupic i na tanksztyla musi zostoc.” -tych nazywam wielkim G. Syna nauczylam po polsku, ale jak slysze prymitywow, to zwijamy zagle, by nie zalapal, choc pyta „nie zrozumialem, co ten pan mowil?” odpowiadam „”nic dobrego i madrego, to byl czlowiek prymitywny i w publicznym miejscu czuje sie jak w swoim prywatnym domu. Co dziwne w Zakopanem tez jest slaska gadka i na niemieckich blachach auta, jakos nikt nie kozaczy (bynajmniej ja nie zauwazlam). Tam sa na urlopie i nie maja sie przed kim popisywac, byc moze tez na Slasku kozacza, albo nie. Ten z peRZota pokozaczyl. Nie ma, ze pijany np, bo rozsadny jak wypije to nie siada za kolko. Debil dostaje skrzydel i „joki jo je mocny! klynkojcie! co to moje auto potrafi! jo je ktos!”
    pozdrawiam;)
    nie chce mi sie juz nic pisac, oddalam sie z rejony domu, pozniej do arbajtu na szychte, zarobic na to i owo, sprawdzic wplywy na koncie w banku – bo jak ktos napisal moj „arab” jest wygodny wiec musze go uszczesliwic. W pracy wydam tylko dyspozycje a pozniej przyjemnosci kosmetyczka, 2 psy do fryzjera na 16-sta, na czyszczenie profi zebow ja systematycznie co roku. Pozniej „arab” wraca z kamieniolomu, ja w burce mu musze uslugiwac;D

    • Szkoda mi takich ludzi jak twoj syn.Cytuje : „nie zrozumialem, co ten pan mowil?” Naprawde mi szkoda ze gwara nie umie sie poslugiwac.Co wy na tym slasku szukacie jak wam mowa nie pasuje?
      Zreszta jedziesz tu na tych slazakow,wybuch nienawisci i chamstwa.Czym ty sobie imponujesz?
      Ty idz sie lecz do psychiatrtyka!

      • Tak jak piszesz ;P niepotrzebnie wymsknelo mi sie to i owo…pisalam na „swiezo” i szybko.
        Chodzilo mi glownie o to, ze gwara slaska cudna jest, i nie kazdy Slazak sie dowartosciowywuje im bardziej klnie, tym bardziej slUnski. Tak samo jak nie kazdemu palma uderza w Pl na niemieckich blachach. Temu z peRZota uderzylo. Nie szkoda ci tych co stracil do rowu?, bo sie chcial poczuc kims wazniejszym? Waratow w calym kraju jak i w kazdym innym sporo, ale z obserwacji widze, ze te prymitywne slUnzoki najbardziej dokazuja, szczegolnie na terenie innego panstwa, albo na rodzimym Slasku.
        Pozdrawiam i milego dnia – pomimo.

  7. A ja prawko od czasu wprowadzenia tego przpisu trzymam w domu i nic nikomu nie oddaje. Jakiś gamoń coś źle ustawi suszarkę albo po prostu się zepsuje. Przecież może się zepsuć! To potem możesz się do sądu odwołać i rowerem jeździć! Te przepisy są niekonstytucyjne i nie dają możliwości obrony przed wydaniem „wyroku” przez policje! I co, że potem Ci są przyzna racje jak robotę stracisz, bo auto to np. narzędzie Twojej pracy! Polecam. Żanet Kaleta:D

  8. Umie sie poslugiwac, ale bez inwektyw, jak Bercik w „Swieta wojna” -mowi ci cos ten serial? Ogladamy namietnie ;P Bercika uwielbiam, w przeciwienstwie do sasiadow na Slasku, ktorzy inaczej sie nie wolaja jak „*Uju, i *izdoo”
    Dziecko wie co znaczy „prymityw” -czyli gorsza kategoria, nie warta uwagi i nie ma co nasladowac. Co szukam na Slasku?
    Otoz chalpa stoi i syn starzykow mo ;D
    „Jedziesz na tych slazakow..” pomyliles sie slUnzokow, ktorzy sie musza odznaczac wulgaryzmami, wtedy sie dowartosciowuja. Jak kierowca peRZota, bo mo auto na blachach niymieckich. To mnie wlasnie drazni, bo gwara slaska cudna jest. Nie zauwazyles o czym pisalam? jakie epitety leca? Zaluje wtedy na basenie, sama moglam zadzwonic na policje – rodzice dosc pijani i dwoje malych dzieci. Zaraz by dzieci zabrali, do czasu wyjasnienia sprawy (przeswietlenie – wywiad co i jak, czy pija oboje). Pozniej sledzilabym w mediach, jacy to Niemcy zli, bo Polakom dzieci odbieraja, zeden Jugendamt dzieci bezpodstawnie nie odbiera.ZADEN.
    Po twoim poscie widze kim jestes, ta gorsza kategoria, bo jakby nie bylo „..do psychiatryka!” jak i paniusi na basenie poradzilam w dobrej wierze. To sie nazywaja slUnzoki na wyjezdzie ;D
    Jedni sie dowartosciowuja gwara „ozdabiana” wulgaryzmami, jako przecinek, inni czyli te prawdziwe Slazaki, mowia pieknie gwara. Wczoraj tez BMW w Rybniku.. bezmyslna brawura, ale nie zrobil tego co wariat z peRZota.
    Pozdrawiam pomimo, milego dnia.
    ;)

Skomentuj