Nie spojrzał w lusterko i zajechał drogę kierowcy, który chciał go wyprzedzić. ZDJĘCIA

7

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło dziś około godziny 13.40 na drodze wojewódzkiej nr 408 w miejscowości Korzonek. 30-letni kierowca citroena zajechał drogę wyprzedzającemu go volkswagenowi.

Do zdarzenia doszło na wysokości zjazdu w kierunku Grabówki. Oba pojazdy jechały od strony województwa śląskiego w kierunku Kędzierzyna-Koźla. Kierujący volkswagenem 45-latek włączył kierunkowskaz i rozpoczął manewr wyprzedzania citroena. Kierowca wyprzedzanego pojazdu nie spojrzał w lusterko i próbował skręcić w lewo, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów. Volkswagen został zepchnięty z drogi i wylądował w rowie.

– 30-letni kierowca citroena został ukarany mandatem karnym w wysokości 250 złotych, na jego konto trafiło też sześć punktów karnych – opowiada podkomisarz Magdalena Nakoneczna z kędzierzyńsko-kozielskiej policji.

Kierowcy obu pojazdów wyszli ze zdarzenia bez większyć obrażeń. Policjanci przebadali ich alkomatem, obaj byli trzeźwi.

Foto: Pomoc Drogowa Tytan

Wypadek w Korzonku (droga wojewódzka nr 408) Wypadek w Korzonku (droga wojewódzka nr 408) Wypadek w Korzonku (droga wojewódzka nr 408) Wypadek w Korzonku (droga wojewódzka nr 408) Wypadek w Korzonku (droga wojewódzka nr 408)

7 KOMENTARZE

  1. Kierujący volkswagenem: zignorowanie znaku A-6c i podwójnej ciągłej. Wyprzedzanie z lewej strony skręcającego na skrzyżowaniu w lewo. Co pani na to, pani podkomisarz?

  2. Czyli wg interpretacji policji, aby skręcić w lewo na skrzyżowaniu nie tylko mam ustąpić nadjeżdżającym z przeciwka ale również przepuścić idiotę, który rozpoczyna manewr wyprzedzania, widząc znak, że za chwilę będzie skrzyżowanie nie rezygnuje z tego manewru, tylko wali dalej mimo podwójnej ciągłej linii.
    No brawo TY Magda!!!

  3. Nie ważne że VW wyprzedzał na podwójnej ciągłej, nie ważne że zignorował znaki i wykazał się brakiem myślenia i rozpoczął manewr wyprzedzania w miejscu w którym raz że nie powinien tego robić (przepisy) a dwa było skrzyżowanie dróg (tego nie wiem na pewno) i hipotetycznie każde auto będące w pobliżu może chcieć tam skręcić. Nie wiem jak było naprawdę ale z opisu wynika jednoznacznie: kierowca VW złamał co najmniej dwa przepisy i nie wykazał się myśleniem za innych. Albo pani podkomisarz nie zna przepisów albo wydaje werdykty patrząc w szklaną kulę (chyba mocno zamgloną).

    ps. gdzie chciał skręcić ten Citroen, bo nie bardzo kojarzę to miejsce?

    (system weryfikacji robota to jakaś totalna porażka)

      • Czyli skręcał w normalną drogę na skrzyżowaniu dróg a nie np. w bramę wjazdową do firmy, więc jaki cudem to On zawinił ?
        Mamy do czynienia w K-Koźle z Policjantami którzy wiedzą wszystko lepiej od innych czy może ktoś w artykule powyżej „pojechał” za bardzo po bandzie ?
        Nic z tego nie rozumiem.

  4. Zacznijmy od tego że Volkswagen wyprzadzal tira i citroena.
    Kierowca Volkswagena spisał oświadczenie że to jego wina, ale później policja to odkrecila mimo tego że On tego nie chciał.
    Żadnego badania alkomatem nie było !!!
    Chciałbym zobaczyć raport z badania alkomatem chociaż jednego kierowcy. Więc czy to kk24.pl dodało coś od siebie czy Pani policjantka sklamala.
    Dedukujac jak Pani Władza to powinna być uznana wspolwina bo ani jeden ani drugi nie zachował szegolnej ostrożność.
    A tu Pani stwierdziła że tylko jeden złamał przepisy.
    I tu teraz pytanie jaki interes miała Pani Policjantka, czy to tylko nieznajomość przepisów ruchu drogowego.

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i wypełnij pole :) *