Morderczyni sama wezwała policję. Kolejne fakty w sprawie brutalnego zabójstwa

0
Ilustracja

Na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie brutalnego zabójstwa, do którego doszło na początku lipca w jednym z mieszkań przy ulicy Wieniawskiego w Kędzierzynie-Koźlu.

Portal KK24.pl poinformował o sprawie pierwszy. Zbrodnia zszokowała mieszkańców Kędzierzyna-Koźla i odbiła się echem w ogólnopolskich mediach. Magdalena N.-K. zadała kilkadziesiąt ciosów nożem swojemu partnerowi. Jak na razie prokuratura nie podaje motywów zbrodni, nieoficjalnie wiadomo jednak, że kobieta mogła być maltretowana.

Jak poinformował Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu, 44-letnia nauczycielka sama wezwała policję i czekała na przyjazd funkcjonariuszy pod wskazanym adresem. W mieszkaniu znaleziono ciało mężczyzny. Miał kilkadziesiąt ran zadanych nożem w obrębie korpusu, szyi i głowy. W momencie zatrzymania kobieta była pod wpływem alkoholu. To nowe fakty w całej sprawie.

44-latka przyznała się do morderstwa. Została aresztowana na trzy miesiące. Grozi jej dożywocie.

Skomentuj