Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla uczcili pamięć powstańców warszawskich. FOTO. WIDEO

18

Minuta ciszy w aurze płonących rac i z wyjącymi syrenami w tle. Kilkadziesiąt osób zebrało się na rondzie Rotmistrza Witolda Pileckiego, aby w godzinę „W” uczcić pamięć powstańców warszawskich.

1 sierpnia w Polsce obchodzony jest Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. To jedna z najważniejszych rocznic patriotycznych. Punktualnie o 17, w 74. rocznicę godziny „W” będącej początkiem zrywu przeciwko Niemcom okupującym Warszawę, na rondzie Rotmistrza Witolda Pileckiego w Kędzierzynie-Koźlu kilkadziesiąt osób odpaliło race i minutą ciszy oddało hołd powstańcom. Jednocześnie w całym powiecie uruchomione zostały syreny alarmowe. Następnie uczestnicy odśpiewali hymn państwowy.

Wydarzenie po raz kolejny zorganizowało Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle.

18 KOMENTARZE

  1. Oczywiście ulica jest nasza, stwierdziła grupka z senatorem i nie mając respektu dla przepisów powędrowała na rondo, gdzie zadymiła drogę. Jak widać wandalizm wandalizmowi nie równy.

  2. nie „mieszkańcy” lecz patrIdiodi. Ponadto pragnę zauważyć, że wg obecnego ministra MSWiA „Jojo” używanie rac jest surowo zakazane, nawet dwóm posłom grozi odebranie immunitetu za tak skrajnie nieodpowiedzialny wyczyn.

  3. Jestem mieszkańcem kk i nie życzę sobie żeby jakiś krety wypowiadał się za mnie, także nie mieszkańcy uczcili tylko paru mieszkańców.

  4. o! z flagą i z brzuszkiem pan były inspektor oświaty z PRL. Ale jak Piotrowicz z pzpr to najsprawiedliwszy i obiektywny z Polaków, to czemu nie?

  5. Brawo Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle tak należy postępować, pamięć jest najważniejsza, KODziarzom dziękujemy, Wy i tak nie zrozumiecie o co tam wczoraj chodziło …

  6. Świadek i Jaca jak Wam tak żal to zgłoście się do Ubywateli lub KOD-u albo Petulewicy oni do perfekcji mają opanowane marsze , zadymy. Trudno z Wami rozmawiać. Jak ktoś nie ma nic konkretnego do powiedzenia lepiej niech nic nie mówi dla swojego i naszego dobra- polecam schłodzić głowy pod zimna wodą lub na basenie, którego nie ma. Pozdrawiam życzę dużo zdrowia i chłodnej głowy w te upalne dni.

  7. Świętowanie racami? Co to, kibolska manifa czy uczczenie powstańców? Przykre, że wyznacznikiem patriotyzmu stał się stopień łysiny na głowie, wielkość bicepsu, wysokość trzymanej racy czy koszulka z nadrukiem. Nie wyczuwam w tych ludziach partiotyzmu, tylko złość, prezentację dziwnie rozumianej siły i chęć agitacji ideologicznej. Może tym razem tego tak tutaj nie widać, ale osoby mieniące się patriotami nie są w stanie na ważne obchody państwowe ubrać się normalnie, tylko zakładają klubowy dres. Co to, jakiś mundurek przepraszam? Czy tak trudno ubrać się jak człowiek, założyć koszulę, wypastowane półbuty, może nawet garnitur? Tancerka z klubu też ma przyjść na ważne obchody państwowe w swoim codziennym stroju? Czy ci ludzie zapominają, że ich zachowania są bardzo często sprzeczne z prawem, albo przynajmniej kulturą osobistą? Niech pokażą coś więcej niż blask racy czy krzyczące nadruki na ubraniach, niech chociaż spróbują zmienić odbiór w oczach społeczeństwa. Czy jak kochacie swoją matkę, ojca, psa czy kota też nosicie z nimi koszulki? Ja nie noszę. Czy w takim razie ich nie kocham? Pamiętanie o powstaniu i powstańcach jest ważną i chwalebną rzeczą, ale nie można podchodzić do tego zero-jedynkowo – pamiętam i wystarczy, nie ważne jak pamiętam. No właśnie nie. Cel nie uświęca środków, zwłaszcza w takiej sprawie. Zwłaszcza, jeżeli robi się to w taki dziwaczny sposób. Aha, i nim ktoś zarzuci że to „lewackie” itd. Po pierwsze, zachęcam do czytania ze zrozumienie – sztuka trudna, acz pomocna. Po drugie, zachęcam do zapoznania się z terminem „lewactwo” w niezideologizowanych źródłach. Po trzecie, szanuję patriotyzm – wykorzystywanie go do celów politycznych już nie.

  8. „nie ważne jak pamiętam” – to ważne czy nieważne? Bo jeśli faktycznie uważa Pan, że nieważne jak Pan pamięta to nie powinien zarzucać Pan innym, że obchodzą inaczej niż Pan. Co do zarzutów o ubiór to nie widziałem tam nikogo w dresie. Do tego nie powinno to Pana interesować jak kto się nosi i jaką ma fryzurę w dobie tolerancji. Zwłaszcza, że koszulki z politycznym, bądź historycznym nadrukiem są domeną każdej opcji politycznej, lewica nosi Che, LGBT na swoje święta ubierają tęczowe ciuchy, więc dlaczego prawice nie może nosić PW, albo Piłsudskiego. Zwłaszcza w taką rocznicę na organizowanych przez siebie obchodach. To, ze Pan nie nosi nie jest tu żadną wykładnią, bo każdy ma swój gust i ten gust nie powinien być przedmiotem Pana zainteresowań. Co do wykorzystywanie patriotyzmu do celów politycznych to nikt nikomu bronić nie powinien, skoro wykorzystywany są upodobania seksualne to dlaczego nie patriotyzm. Ogólnie to Pan się czepia a cała Pana argumentacja opiera się na tym, że się Panu nie podoba… wszystkim się podobać nie musi, a jednak podoba się wielu.

Skomentuj