MATOŁKI: W Kędzierzynie nic nie ginie. Nawet martwa sarna

2

Kierowcy przejeżdżający dziś obwodnicą miasta przecierali oczy ze zdumienia. Spacerujący poboczem drogi mężczyzna ciągnął za sobą torbę na kółkach, a na niej… martwą sarnę. Zwierzę najprawdopodobniej zostało potrącone przez jeden z pojazdów i padło na pas zieleni między jezdniami na alei Armii Krajowej. Przechodzący w pobliżu mężczyzna uznał sarnę za cenne trofeum i postanowił zabrać ją ze sobą. Ciekawe co na to znalezisko powiedziała jego żona…

2 KOMENTARZE

  1. Dobrze, że kierowcy przecierający oczy ze zdumienia, pamiętali jednak o kierownicy, bo mogło dojść do jakiegoś nieszczęścia.

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *