Ktoś odkręcił śruby w kole karetki. To mogło skończyć się tragicznie

14

Szokujące zdarzenie w Kędzierzynie-Koźlu. W niedzielny wieczór nieznany sprawca poluzował pięć śrub w kole karetki Falck stacjonującej na osiedlu Piastów. Na szczęście jej załoga w porę zorientowała się w sytuacji i zatrzymała pojazd. Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

Do zdarzenia doszło w miejscu stacjonowania karetek na osiedlu Piastów.

– W niedzielę około godziny 21 wróciliśmy z wyjazdu do naszej bazy. Przez dłuższy czas nic się nie działo, około godziny 23 otrzymaliśmy kolejne wezwanie i wyruszyliśmy. Już na alei Jana Pawła II odniosłem wrażenie, że karetka zachowuje się dziwnie – wyglądało to jakbyśmy złapali „kapcia”. Gdy wjechaliśmy na obwodnicę samochodem zaczęło lekko rzucać na drodze. Nasz kierowca zatrzymał pojazd. Sprawdziliśmy powietrze w kołach, ale było w porządku. Po chwili poświeciliśmy latarką na koła i dostrzegliśmy odkręcone śruby w jednym z kół – mówi Piotr Drozd, lekarz pogotowia, który tego dnia pełnił dyżur w karetce Falck.

Początkowo załoga pogotowia chciała sama naprawić usterkę, ale okazało się, że przy wykręcaniu śrub koło zostało uszkodzone i nie nadaje się do jazdy. Konieczna okazała się zmiana koła, na miejsce interwencji skierowano kolejną karetkę. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że zniknęły kołpaki z dwóch kół.

Tego wieczoru karetka stacjonująca na osiedlu Piastów była jedynym zespołem ratownictwa medycznego w powiecie z lekarzem na pokładzie. Przez ponad godzinę była ona wyłączona z użytkowania.

– Tego dnia pełniłem dyżur od rana. Przez cały dzień nie mieliśmy żadnej problematycznej sytuacji. Ciężko jest mi wyobrazić sobie, dlaczego ktoś nam to zrobił – mówi Piotr Drozd.

Sprawa została zgłoszona kędzierzyńsko-kozielskiej policji. Jak informuje mł. asp. Dagmara Rippel-Kopeć, funkcjonariusze zabezpieczają nagrania monitoringu z okolicznych budynków oraz ustalają osoby, które mogły być świadkami uszkodzenia karetki. Czynności prowadzone są pod kątem stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

14 KOMENTARZE

  1. Dorwac drania, moze ktos cos nagral. Taka technika teraz, ze strach isc „za rzaczek”. Kwestia czasu jak znajda i takiemu delikwentowi odmowic dozgonnie pomocy medycznej – z powodu narazenia zycia ratownikow i osoby do ktorej ambulans jechal, tudziez innych uzytkowinikow drog krajowych. Brutalnie? na chamstwo chamstwem sie odpowiada -jako kara „ratuj sie sam” na dwie zdrowaski do piekarnika, tudziez do lasu po ziola. Ja mu zyczem by go tzeby bolaly i zastrzyk u stomatologa straci swa moc.

  2. Ja rozumiem ze można nie lubić Policji, straży miejskiej czy klawiszy. Ale agresja wobec służb ratunkowych to przejaw skrajnego debilizmu. Mam nadzieje ze ten kto to zrobił umrze w konwulsjach a jego truchlo trafi na wysypisko smieci.

Skomentuj