Kopalnia przywrócona naturze. W Bierawie powstała niezwykła ścieżka edukacyjna. ZDJĘCIA

0

Jeszcze niedawno pracowały tam maszyny górnicze, dziś ponownie wkracza natura. Na wyłączonej z eksploatacji części zakładu górniczego w Bierawie powstała ścieżka edukacyjna. Jedną z jej największych atrakcji są prehistoryczne czarne dęby zwane też polskim hebanem.

Ścieżkę stworzyła firma Cemex Polska, która prowadzi wydobycie kruszyw na terenie zakładu górniczego w Bierawie. Obszar wyłączany z eksploatacji jest przywracany naturze. Właśnie otwarto tam ścieżkę edukacyjną.

– Na terenie zakładu jest prowadzona eksploatacja piasku i żwiru. Zależy nam na tym, aby pokazać, że nasza działalność wydobywcza nie stoi w sprzeczności z ochroną przyrody. Wręcz przeciwnie – udowadniamy, że cel przemysłowy, jak i przyrodniczy, mogą współistnieć, a po zakończeniu eksploatacji te obszary będą wręcz wzbogacone przyrodniczo dzięki pojawieniu się nieobecnych tu wcześniej zbiorników wodnych. Powstają nowe ekosystemy i siedliska  – mówi Monika Wosik, dyrektor ds. ochrony środowiska w Cemex Polska.

Ścieżka edukacyjna składa się z 9 tablic rozmieszczonych wokół jednego ze zbiorników. Przedstawiają walory miejscowej fauny i flory oraz różnorodność geologiczną. Sześć z nich opracowali eksperci z Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Razem ze specjalnie wydanym folderem edukacyjnym ścieżka jest idealnym miejscem na lekcję przyrody w terenie.

– Miejsce jest bardzo ciekawe. Zostały odsłonięte osady, które przeważnie są ukryte dla naszych oczu. Geologię mamy więc dosłownie na wyciągnięcie ręki. Do tego dochodzi całe bogactwo przyrody ożywionej. W połączeniu z informacją na tablicach i materiałem dydaktycznym nawet dziecko będzie w stanie rozpoznać poszczególne okazy. Taka lekcja w terenie pozwala na bardzo efektywne przyswajanie wiedzy – mówi dr Anna Śliwińska-Wyrzychowska z Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.

Jedną z największych atrakcji ścieżki są tak zwane czarne dęby, nazywane też polskim hebanem. To liczące kilka tysięcy lat pnie prehistorycznych drzew, które obaliły się i zostały przysypane ziemią. Bez dostępu powietrza nie uległy próchnieniu i rozpadowi, zamiast tego tężejąc i nabierając czarnej barwy. Czarne Dęby z Bierawy ponownie ujrzały światło dzienne dopiero podczas prac górniczych.

Obecnie ścieżka jest dostępna tylko dla grup zorganizowanych. Aby udać się na wycieczkę, należy skontaktować się z firmą Cemex Polska. W przyszłości jednak na spacer po byłym wyrobisku będą mogły udać się także osoby indywidualne.

Kontakt:

Katarzyna Łopatkiewicz
Tel. +48(22)5717701  
Kom.: +48 607795825

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *