Koniec objazdu w Blachowni. Droga krajowa ponownie otwarta

11
dav

Mieszkańcy Blachowni i kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Ponownie otwarto przejazd drogą krajową nr 40.

Fragment drogi od skrzyżowania z ulicą Tuwima do skrzyżowania z ulicą Szkolną był zamknięty od 19 marca. To oznaczało, że cały ruch z krajówki, w tym sporo tranzytu, był kierowany na osiedlowe ulice. Okoliczni mieszkańcy mają więc za sobą ciężkie chwile, a kierowcy wiele straconych minut na staniu w korkach. Objazd miał trwać miesiąc, ostatecznie przeciągnął się aż na końcówkę maja.

Droga była zamknięta w związku z realizacją dużego projektu kanalizacyjnego wzdłuż ulicy Przyjaźni. Inwestycja trwać będzie aż do sierpnia przyszłego roku. Jak wynika ze wcześniejszych zapowiedzi wykonawcy, w wakacje ulica Przyjaźni w całości zostanie zamknięta dla ruchu tranzytowego. Ciężarówki będą kierowane objazdem przez Starą Kuźnię.

 

11 KOMENTARZE

  1. Żal mi w tym momencie trolli wszelakich.Taki piękny temat był i skończył się.
    Ale łebki do góry, zaczne się dalszy remont JP nr2 i znów będzie o czym.

  2. Chodnik obiecany był na spotkaniu ale jak się okazało ten odcinek drogi należy do GDDKiA, także trzeba tam chodzić po drodze tylko proszę pamiętać żeby trzymać się lewej strony!;) Niby wysypali tam kamienie i parę razy je ubili ale Panią w butach na wysokim obcasie czy ogólnie osobą, które nie chodzą w kaloszach nie radzę po tym chodzić. Z wyrazami wdzięczności dla Pani Prezydent za zalatwienie sprawy – wdzięczny mieszkaniec:)

  3. Czekam na chodnik w Blachowni wzdłuż głównej drogi z centrum w kierunku Sławięcic od jakiś …pięćdziesięciu dwóch lat?

  4. W naszym zatrutym benzenem mieście mamy się cieszyć, iż firma łaskawie skończyła remont z ponad miesięcznym poślizgiem (no faktycznie, zawsze mogło być gorzej). Dlaczego nie możemy przeczytać np. takich informacji jak ta: http://www.nto.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/z-regionu/a/wielka-fabryka-baterii-w-nysie-umicore-zainwestuje-660-milionow-euro-i-zatrudni-400-osob,13224096/ Jak widać przyciągnięcie do naszego miasta poważnego inwestora jest za trudne dla naszych samorządowców…

    • Myślę, że gdyby w KK miała powstać wielka fabryka baterii, zamiast w Nysie,Ty byłbyś jednym z pierwszych wrzeszczących na całe gardło podnosząc wielkie larum o szkodliwości dla otoczenia tego rodzaju produkcji, bo przecież jeszcze się z benzenem nie uporali, a już baterie zachciało im się klepać.

  5. Po awarii gazociągu z gazem koksowniczym dla ZAK przed kilkunastoma laty, musiano „odświeżyć” ten odcinek Przyjaźni, bo tryskające na wysokość 4-5 pięter z uszkodzonego rurociągu ciekłe węglowodory zapaskudziły nie tylko nowiutki kościół i kilka okolicznych budynków mieszkalnych, ale i nawierzchnię drogi na prawie całym tym odcinku w kierunku śródmieścia. Z okien mojego mieszkania był wspaniały widok na tą fontannę… Cały ruch samochodowy został skierowany na osiedle Blachownia. Lokalne władze obiecały wówczas, że przelotowa droga osiedlowa zostanie w następnej kolejności wyremontowana po tych atrakcjach. Przez te lata wyremontowano ulicę Wyzwolenia, która z tą awarią nie miała zupełnie nic do czynienia. I Zwycięstwa. Szkolna też jest w nie najgorszym stanie. Tylko na Tuwima wciąż straszą wielokrotnie plombowane ubytki. Łata na łacie, na tej łacie łata, a na tych łatach jeszcze 150 innych łat! Istna tarka pralnicza z czasów przed pralkami elektrycznymi! Te parę tygodni z ciężarówami na osiedlu, od bladego świtu, do ciemnej nocy to był istny koszmar. Im większy i bardziej zdezelowany wóz, tym większy hałas na każdej takiej łaciatej plombie… Mówią, że nadzieja matką głupich. Ja jednak mam cichą nadzieję, że skoro droga osiedlowa została potraktowana jako droga krajowa, to (mimo kilkukrotnych zmian na „stołkach”) dzisiejsi włodarze miasta wreszcie podejmą decyzję o wykonaniu zobowiązania z przed lat! W centrum posadzono platany bo… Ktoś miał taki „estetyczny kaprys”! Ale na autentyczne potrzeby mieszkańców pieniędzy nie ma?!!

  6. Dodam jeszcze, że przy odcinku ul. Tuwima między skrzyżowaniem z ul. Broniewskiego/Wyzwolenia a Przyjaźni miały miejsce dwie budowy: postawiono market handlowy, spożywczo-wielobranżowy „wiodącej sieci” w mieście. Odrzańskie Ogrody nią straszą, a plac przed nim i okolica jest traktowana przez zjadaczy przekąsek (batony, lody, chipsy, itp.;) jak śmietnik na opakowania po nich. No a market najlepszej brytyjsko-irlandzkiej sieci (sprzedaż owoców i warzyw z chłodzonych półek) marnieje na obrzeżu Koźla. No i budowa ciepłowni MZEC. Nikt mi nie wmówi, że było to bez negatywnego znaczenia dla stanu nawierzchni tego odcinka ul. Tuwima. Nie mówiąc już o wzroście ilość przejeżdżających codziennie tędy samochodów osobowych i ilości wydalanych przez nie spalin! Ogromny parking stoi niewykorzystany w 3/4 powierzchni. A skwerki z marnymi krzaczkami zamieniają się w śmietnisko, którego nie ma kto – przynajmniej od czasu do czasu – wysprzątać! Prawą jego stronę (od wjazdu) można by zamienić na parking dla mieszkańców osiedla. Lokalne parkingi pękają w szwach, a lokalny dojazd Tuwima, do największych na osiedlu bloków, jest nie tylko zrujnowany, ale i obstawiony dokładnie samochodami osobowymi. Bardzo tu trzeba uważać żeby nie uszkodzić na asfaltowo-betonowym dziurowisku własnego samochodu i nie stuknąć przy okazji samochodu innych mieszkańców. O parkingi wspólnotowe dbają mieszkańcy. Drogami dojazdowymi powinno się jednak zająć miasto!! No i uregulować w końcu stany własnościowe terenu, na którym jest dojazd pod bloki na posesjach nr 6 i 6A! Widać to na lokalnym Geoportalu (h t t p ://mapy.geoportal.gov.pl) w opcji katastru! Życzę współmieszkańcom tej okolicy cierpliwości ;) i zdrowia.

Skomentuj