Koniec kontroli w zakładach emitujących benzen. Problemem nie jest tylko Blachownia

4

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zakończył rozpoczęte we wrześniu kontrole w zakładach emitujących benzen. Wnioski są niepokojące. Inspektorzy podejrzewają,  że rzeczywiste oddziaływanie na środowisko w niektórych przypadkach daleko odbiega od tego, co zapisano w dokumentach.

Nękające mieszkańców Kędzierzyna-Koźla gwałtowne wzrosty benzenu w powietrzu mogą mieć źródło również poza miastem. Według kontrolerów bardziej znaczącym niż dotąd sądzono emitentem jest koksownia w Zdzieszowicach, a decyzja wydana przez marszałka województwa, na której bazuje zakład, nie w pełni odzwierciedla rzeczywisty charakter wpływu prowadzonych przez niego procesów na środowisko naturalne.

– Dokładnie przejrzeliśmy całą instalację. W trybie nadzoru wystąpiliśmy do marszałka z pytaniem, co legło u podstaw, że na przykład nie uwzględniono pewnych elementów emisji czy innych czynników – mówi Krzysztof Gaworski, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Opolu.

Jeśli okaże się, ze urząd marszałkowski nie zdoła wykazać adekwatności wydanych pozwoleń WIOŚ będzie mógł wystąpić do Ministra Środowiska o ich unieważnienie, co jednak może okazać się procesem długotrwałym ze względu na możliwość składania odwołań, które przysługują zarówno marszałkowi, jak i zakładom.

Problem dotyczy przede wszystkim koksowni w Zdzieszowicach, której emisja benzenu jest obecnie zakwalifikowana jako niezorganizowana, a więc inaczej mówiąc – wynikająca bardziej z czynników niezależnych, a nie metodycznych działań związanych z procesami produkcyjnymi. Emisję niezorganizowaną benzenu w Kędzierzynie-Koźlu prowadzi na przykład znajdująca się w Blachowni oczyszczalnia ścieków, co da się uzasadnić. Inspektorzy WIOŚ są przekonani, że w przypadku koksowni taka kwalifikacja nie może być zastosowana.

To niejedyne efekty kontroli WIOŚ. Inspektorzy przypuszczają również, że Petrochemia Blachownia, producent benzenu z Kędzierzyna-Koźla, emituje go więcej niż przewiduje pozwolenie. W tym przypadku WIOŚ również wystąpi do marszałka o uargumentowanie zakresu decyzji.

4 KOMENTARZE

  1. Ciekawe, że służby typu WIOŚ nie mogą nakazać zamknięcia produkcji w przypadku wykrycia, że firma
    emituje więcej niż dostała w pozwoleniu.
    To po kiego grzyba taki WIOŚ i jego (niemałe przecież) koszty?

  2. wioś jest tylko po to żeby takie gawoskopodobne typy miały ciepłe stołki, zero pracy i duużą kasę. jeśli firma jest nieskuteczna, a taką jest wioś to się ja likwiduje!!!!!!!

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *