Koniec koczowania na placu Wolności. Niechciany gość pakuje swój majdan

0

Mężczyzna od kilku dni znoszący graty do samochodu zaparkowanego przed starostwem powiatowym pakuje manatki.

Historię mężczyzny, który zaparkował swoją skodę przed budynkiem starostwa powiatowego, a następnie zaczął znosić do samochodu różnego rodzaju pakunki, opisaliśmy na łamach naszego portalu w poniedziałek.

Czytaj: Załadował auto po dach i znosi kolejne graty. Problem z niechcianym gościem na placu Wolności

Mężczyzną zainteresowały się służby miejskie. „Zbieracz” już wkrótce zniknie jednak z parkingu. Około godziny 11 zaczął pakować swój dobytek. Jak powiedział naszemu reporterowi, będzie na raty wywoził swoje rzeczy. Auto tak długo stało na parkingu, że wyładował się akumulator. W jego uruchomieniu mężczyźnie pomogli strażnicy miejscy.

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie :) *