Kędzierzyńsko-Kozielski PiS ma nowe władze. Celem przejęcie władzy w mieście i powiecie

9

Kędzierzyńsko-kozielskie struktury Prawa i Sprawiedliwości mają nowe władze. Podczas piątkowych wyborów, które odbyły się w kozielskim domu kultury, powołano pięcioosobowy zarząd, na którego czele stanął senator Grzegorz Peczkis.

Członkowie i sympatycy Prawa i Sprawiedliwości z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego na wybory władz czekali wyjątkowo długo. Przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku rozwiązano struktury wojewódzkie partii, która od dwóch lat jest dominującą siłą polityczną w kraju.

Ostatnim przewodniczącym struktur PiS w powiecie był Robert Młodziński, który rozstał się z partią w 2015 roku. Po tym czasie działania ugrupowania koordynowali pełnomocnicy wskazani przez władze wojewódzkie – najpierw Piotr Semak, a następnie senator Grzegorz Peczkis. W piątek w sali kozielskiego domu kultury odbyły się wybory, które wyłoniły nowe władze partii w powiecie.

Przewodniczący, lokalnych struktur PiS został senator Grzegorz Peczkis. W zarządzie znalazło się również miejsce dla trójki radnych powiatowych: Andrzeja Krebsa, Andrzeja Lachowicza i Sebastiana Szklarczyka oraz Dominika Szustakiewicza. Nowe władze zostały powołane na dwuletnią kadencję. Najważniejszym wyzwaniem, z jakim się zmierzą, będą przyszłoroczne wybory samorządowe.

– Naszym celem jest przejęcie pełnej władzy zarówno w mieście, jak i powiecie. Przygotowujemy się do przyszłorocznych wyborów samorządowych. Będziemy wykorzystywać nasze możliwości jako opozycji zarówno w radzie powiatu, jak i radzie miasta. Chcemy poszerzać nasze struktury o wartościowe osoby, o przekonaniach prawicowych, które wcześniej nie miały możliwości realizowania się w samorządzie – zapowiada senator Peczkis.

9 KOMENTARZE

  1. Przeczytałem skład nowej władzy PiS w naszym mieście. W tym składzie , z tym programem , nie macie szans do przejęcia władzy w mieście i powiecie . UCZYNIĘ WSZYSTKO ABY ICH ZAPĘDY POWSTRZYMAĆ …. Tak mi dopomóż Bóg . Amen

    • Cel masz szczytny.Ale, czy dopominając sie Boga o pomoc, uklęknąłęś przynajmniej?
      A jak należy rozumieć Twoje zapewnienie, że uczynisz wszystko by te zapędy powstrzymać?
      Napisz coś o tym, a chętnie Ci pomogę.

Skomentuj