Kędzierzyński walec nie zwalnia tempa. Trzecia wygrana Zaksy w Lidze Mistrzów. ZDJĘCIA

0

Siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle wygrali trzeci mecz w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Podopieczni Andrei Gardiniego pokonali we własnej hali ekipę Noliko Maaseik i obronili pozycję lidera grupy E.

Niemający sobie równych na parkietach PlusLigi kędzierzynianie równie dobrze spisują się w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Zaksa była zdecydowanym faworytem dzisiejszego starcia z mistrzem Belgii i sprostała zadaniu.

Początek meczu w wykonaniu naszego zespołu był piorunujący. Zaksa już po kilku wymianach objęła pięciopunktową przewagę i wydawało się, że inauguracyjny set zakończy się pogromem. Z biegiem czasu Belgowie zaczęli się jednak rozkręcać i zniwelowali straty (13:13). Gospodarze szybko jednak wrócili na właściwe tory i odzyskali przewagę. Przy stanie 24:21 kibice oglądali najpiękniejszą wymianę meczu. Po serii świetnych obron po obu stronach siatki punkt zdobyli gracze Noliko. Kolejna piłkę setową zakończyłSam Deroo, który obił ręce rywali i Zaksa prowadziła 1:0.

Druga partia rozpoczęła się od niespodziewanego prowadzenia Belgów, ale mistrzowie Polski już po chwili odpowiedzieli dobrą grą. Pustoszenie w szeregach gości siał Deroo. Na pierwszą przerwę techniczną kędzierzynianie schodzili z trzypunktowym prowadzeniem, na drugiej nasz zespół miał już pięć oczek przewagi i spokojnie dowiózł prowadzenie do końca (25:20).

Zaksa kontynuowała swoją grę od początku trzeciego seta, a różnica klas obu zespołów bardzo szybko znalazła odzwierciedlenie na tablicy wyników. Belgowie nie potrafili nawiązać walki z mistrzami Polski i na drugą przerwę techniczną schodzili z ośmiopunktową stratą. W końcówce nasz zespół grał na dużym luzie i ostatecznie wygrał do 18, a cały mecz 3:0 i z kompletem zwycięstw prowadzi w tabeli grupy E.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle – Noliko Maaseik 3:0 (25:22, 25:20, 25:18).

 

Skomentuj