Kędzierzynianka Joanna Banach pokonała morderczą trasę triathlonu w Haugesund

1

Joanna Banach z Kędzierzyna-Koźla, nie chcąc jedynie czekać na swojego partnera podczas zawodów IronMan Haugesund, gdy tylko dowiedziała się, że organizator otwiera zapisy na dystans połówki IronMan, zgłosiła się i 1 lipca wystartowała w Haugesund.

Zawody były oznaczane w mediach społecznościowych jako #coldkona, co miało nawiązywać do wyspy, na której odbywają się mistrzostwa świata IronMan oraz zimna, które panuje w Haugesund. Pogoda jednak nie dopisała, było upalnie. Do przebycia 1.9 km wpław, 90 km na rowerze oraz 21,1 km biegiem. Asia ukończyła ściganie na 8. pozycji w swojej kategorii wiekowej z czasem 6:08:39, dało jej to 27. miejsce wśród wszystkich kobiet.

Pozycja ta pozwoliła na to, by w czasie ceremonii rozdania nagród dostać propozycję startu na MŚ Ironman 70.3 w RPA. Jednak zaplanowany start w imprezie SwimRun z partnerem oraz warunki finansowe nie pozwoliły na odebranie tzw. slot-a.

Pozostaje liczyć na sukces podczas zawodów SwimRun Wióry 25 sierpnia – ostatnie zawody rok temu podczas SwimRun Solina przyniosły 3. lokatę wśród par mieszanych. Asia podczas zawodów IronMan 70.3 Haugesund po pływaniu zajmowała 4. pozycję. Niestety, trudna technicznie trasa rowerowa spowodowała spadek na pozycję 10. Podczas biegu udało się jednak odrobić dwie pozycje. Jej partner nie poradził sobie tak dobrze i po wyczerpującym biegu ukończył zawody IronMan z czasem 12:32:18.

1 KOMENTARZ

Skomentuj