Duża interwencja służb ratunkowych w Blachowni. Kobiecie wydawało się, że czuje gaz

2

We wtorek przed godz. 10 służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Tuwima w Blachowni. Kobieta, która zadzwoniła na numer alarmowy, twierdziła, że w jednym z bloków, jak i wokół niego, wyczuwa silny zapach gazu. Zgłoszenie brzmiało bardzo poważnie, tym bardziej, że w pobliżu znajduje się kotłownia gazowa.

Na miejscu interweniowało łącznie osiem samochodów straży pożarnej, policja i pogotowie gazowe. Ich przybycie wzbudziło niemałą konsternację wśród innych lokatorów, ponieważ nikt z nich nie stwierdził zagrożenia. Nie potwierdziły go także wykonane na miejscu pomiary. Próbowano skontaktować się ze zgłaszającą, jednak było to utrudnione, gdyż dzwoniła z zagranicznego numeru telefonu.

2 KOMENTARZE

  1. To nie pierwsza taka akcja tutaj. W ciągu tego lata pamiętam jedną, inną na pewno, a może i dwie! Okna mojego mieszkania wychodzą na te posesje. Swoją drogą: ta gazowa kotłownia może budzić obawy… Jest za blisko budynków mieszkalnych, zwłaszcza leżeli chodzi o hałas w sezonie centralnego ogrzewania!

Skomentuj