Co z remontem linii kolejowej nr 137? Na tapecie dworzec w Koźlu i wiadukty w Rogach i Kłodnicy

0

Remont linii kolejowej nr 137 z Kędzierzyna-Koźla do Legnicy był tematem rozmów przedstawicieli kolei z samorządowcami z województwa opolskiego. Na etapie przygotowania dokumentacji trwają rozmowy o kształcie inwestycji.

Spotkanie w sprawie remontu linii kolejowej nr 137 Kędzierzyn-Koźle – Legnica zorganizowała kolej. Władze powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego rozmawiały z przedstawicielami firmy przygotowującej studium wykonalności dla inwestycji.

Na wtorkoweej sesji rady powiatu wicestarosta Józef Gisman zdał radnym relację z rozmów. Powiat kładzie nacisk na zachowanie bocznic kolejowych w Koźlu Rogach, którymi mogłyby być dostarczane kruszywa do miejscowej otaczarni. Obecnie transport odbywa się drogą kołową, co jest dużą uciążliwością dla mieszkańców osiedla. Samorządowcy z różnych powiatów, przez które przebiega linia, złożyli do urzędu marszałkowskiego uwagi dotyczące remontu linii.

– Na wniosek mieszkańców zwróciliśmy się o uwzględnienie w dokumentacji wykonania tunelu pieszo-rowerowego w nasypie kolejowym między Koźlem a Rogami oraz poprawę przejścia w wiadukcie w Kłodnicy – mówił wicestarosta Józef Gisman.

Przebudowana linia służyć ma nie tylko przewozowi towarów.

– Istotny jest transport osobowy. Mamy w naszym powiecie szkolnictwo ponadgimnazjalne, które przyciąga sporo uczniów z sąsiedniego powiatu prudnickiego. Zwróciliśmy uwagę na przystanki i stacje kolejowe. Ważny dla nas jest przystanek w Koźlu Porcie, bo widzimy przyszłość w rozwoju tej bazy. Druga sprawa to stacja kolejowa w Koźlu, a trzecia to przystanek w Pokrzywnicy. Chcielibyśmy, żeby te elementy zostały zachowane – wyliczał Józef Gisman.

Projektant rozważa trzy warianty realizacji inwestycji. Pierwszy to wariant odtworzeniowy. Pozostałe to warianty rozszerzone, które mają za zadanie polepszyć strukturę torów, zwiększyć prędkość poruszania się składów na trasie oraz uzupełnić infrastrukturę.

Wykonanie studium nie otwiera jeszcze drogi do inwestycji. Po zgromadzeniu niezbędnej dokumentacji Polskie Linie Kolejowe chciałyby wystąpić o dofinansowanie do zadania ze środków unijnych, ale to będzie możliwe dopiero w nowej perspektywie finansowej UE. W praktyce remont, o ile dojdzie do skutku, nie rozpocznie się wcześniej niż w 2020 roku.

Skomentuj