Całość produkcji propylenu z Polic trafi do Kędzierzyna-Koźla. Bardzo ważna umowa Grupy Azoty

1

Całość produkcji propylenu nowoczesnej instalacji PDH, która ma powstać w Grupie Azoty Police, trafi do innej spółki Grupy Azoty – zakładów w Kędzierzynie. Szacunkowo ma to być ponad 400 tys. ton propylenu rocznie odbieranych przez co najmniej siedem lat. Warunki handlowe zostały podpisane w grudniu br. przez  strony – PDH Polska S.A. i Grupę Azoty ZAK S.A.

Pełna umowa, jako ważny element pozyskania finansowania dla projektu instalacji PDH, będzie jeszcze negocjowana. Spółka PDH Polska została powołana do realizacji kluczowej inwestycji Grupy Azoty. Dla kędzierzyńskiej spółki propylen jest jednym z podstawowych wykorzystywanych przez nią surowców.

Podpisane porozumienie jest kolejnym krokiem w ramach integracji Grupy Azoty. Zacieśniamy współpracę między podmiotami grupy, jednocześnie stabilizujemy warunki handlowe i zapewniamy rynek zbytu dla propylenu, który będzie wytwarzany w Policach. Korzyści są obustronne, my mamy pewność, że sprzedamy surowiec, a kędzierzyńska spółka będzie mieć zagwarantowane jego dostawy – powiedział wiceprezes zarządu dyrektor handlowy PDH Polska SA. Artur Więznowski.

Zgodnie z zapisami dokumentu propylen wytwarzany w PDH Polska będzie odbierany przez Grupę Azoty ZAK S.A. od samego początku funkcjonowania nowej fabryki przez co najmniej siedem lat.

Ceny rozliczeniowe oparte zostały o indeksy rynkowe, będące podstawą cen kontraktowych w obrocie tym produktem.

Zgodnie z warunkami handlowymi, propylen, którego Grupa Azoty ZAK S.A. nie wykorzysta dla potrzeb własnej produkcji, będzie sprzedawać  innym podmiotom. Grupa Azoty ZAK S.A. będzie wyłącznym sprzedawcą propylenu produkowanego w Policach. Od początku 2017 roku rozmowy z potencjalnymi nabywcami, prowadzone dotychczas przez PDH Polska, kontynuowane będą przez Grupa Azoty ZAK S.A., która od wielu lat zaangażowana jest w handel propylenem i posiada również odpowiednią liczbę cystern do jego przewozu.

Grupa Azoty ZAK S.A od wielu lat jest obecna na rynku handlu propylenem. Uzgodnione wstępne warunki pozwolą nam wykorzystać zdobyte wcześniej doświadczenie w komercyjnym obrocie tego surowca. Stanowi to naturalne rozwinięcie naszych kompetencji w obszarze handlu chemią organiczną – komentuje wiceprezes Grupy Azoty ZAK S.A. Sławomir Brzeziński. 

– Ustalone warunki wstępne są potwierdzeniem jeszcze bliższej współpracy między polickimi a kędzierzyńskimi zakładami w ramach polityki integracji w Grupie Azoty – dodaje prezes Grupy Azoty ZAK S.A. Mateusz Gramza.

Budowa instalacji do produkcji propylenu metodą PDH to jedna z kluczowych inwestycji Grupy Azoty Police. W szczytowym momencie realizacji inwestycji, na placu budowy pracować będzie ok. 1000 pracowników, a po uruchomieniu instalacji zatrudnienie znajdzie ok. 200 osób. Inwestycja jest też ogromną szansą dla polskich podmiotów. Inwestor jednym z kryteriów wyboru wykonawcy planuje uczynić udział w przedsięwzięciu polskich firm (tzw. wskaźnik polonizacji oferty). Uruchomienie instalacji zaplanowano na 2021 rok.

Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A., wchodząca w skład Grupy Azoty S.A., jest największą w regionie zachodniopomorskim spółką giełdową. Łącznie „Police” zatrudniają ok. 2400 pracowników.

Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. wchodząca w skład Grupy Azoty S.A jest jednym z największych pracodawców Opolszczyzny zatrudniającym ok 1600 pracowników.  Swój biznes opiera na dwóch głównych filarach działalności: nawozach azotowych oraz alkoholach OXO i plastyfikatorach.

Grupa Azoty to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW. Grupa powstała w wyniku konsolidacji zakładów z Tarnowa, Puław, Polic i Kędzierzyna-Koźla. Jest drugim co do wielkości producentem nawozów sztucznych w Europie i liczącym się producentem związków chemicznych.

Źródło: Grupa Azoty ZAK S.A.

1 KOMENTARZ

  1. „Grupa powstała w wyniku konsolidacji zakładów z Tarnowa, Puław, Polic i Kędzierzyna-Koźla.”
    No to albo są skonsolidowani albo nie? Bo jak są, to co to za sensacja, że wewnątrz grupy przesyłają sobie produkty? Jak pamiętam to w Azotach pracowało około 5 000 ludzi i było tylko kilku dyrektorów, teraz jest ich chyba kilkudziesięciu a ludzi pracuje tylko 1600. I wielkie zdziwienie, że ludzie z miasta wyjeżdżają.

Skomentuj

Udowodnij, że nie jesteś robotem i wypełnij pole :) *